Re: Kolejka do sanatorium na 2016 rok
: 07 kwie 2016 21:37
Witam. Dawno mnie nie było na forum, tzn.czytam prawie codziennie, ale siedzę cichutko i czekam na przydział. W listopadzie 2015 byłam w Inowrocławiu, w styczniu w Ustroniu, oba wyjazdy z ZUS, teraz czekam na skierowanie z NFZ. Jestem już w czwartym wagoniku, podobno wyjechać mam w czerwcu, tak mi powiedziała przemiła pani z NFZ.
Jestem 2,5 roku po nowotworze i już trzy miesiące po operacji byłam w sanatorium w Krynicy. Wtedy rzeczywiście korzystałam tylko z kąpiółek , spacerów i masaży. natomiast teraz korzystam prawie ze wszystkich zabiegów, oczywiście po konsultacji z onkologiem. Nie biorę jedynie pola magnetycznego /z tego zabiegu już nigdy nie będę mogła korzystać/, kąpieli i okładów borowinowych całego ciała i zabiegów prądowych na dolną część kręgosłupa, jestem po nowotworze jelita grubego. Na inne części kręgosłupa biorę wszystkie zabiegi.
Jestem 2,5 roku po nowotworze i już trzy miesiące po operacji byłam w sanatorium w Krynicy. Wtedy rzeczywiście korzystałam tylko z kąpiółek , spacerów i masaży. natomiast teraz korzystam prawie ze wszystkich zabiegów, oczywiście po konsultacji z onkologiem. Nie biorę jedynie pola magnetycznego /z tego zabiegu już nigdy nie będę mogła korzystać/, kąpieli i okładów borowinowych całego ciała i zabiegów prądowych na dolną część kręgosłupa, jestem po nowotworze jelita grubego. Na inne części kręgosłupa biorę wszystkie zabiegi.