Re: Szczawnica Zdrój i okolice w obiektywie kuracjusza
: 04 lip 2025 13:56
Coś wiekowy ten Janosik, ledwo zipie
Mnie się trafił dużo sprytniejszy. Nawet swoją pukawkę dał mi potrzymać.
Udało Ci się, Andrzej, z tymi wędrówkami po szczytach.
Teraz będą przelotne opady, to trzeba będzie czekać aż glina wyschnie na szlakach
Bożenka będzie się ślizgać
Mnie się trafił dużo sprytniejszy. Nawet swoją pukawkę dał mi potrzymać.
Udało Ci się, Andrzej, z tymi wędrówkami po szczytach.
Teraz będą przelotne opady, to trzeba będzie czekać aż glina wyschnie na szlakach
Bożenka będzie się ślizgać