Ja też Bożenko jestem niewprawiona w wyrabianiu.....zawsze od tej tej roboty była mama
Choć ciasto drożdżowe robię często,ale to zasługa także odpowiedniej maszynyneri,która wyrabia wszystko,
co się nawinie....od bitej śmietany po ciasto na makaron

...trzeba se w życiu radzić jak ręce wysiadły
Bułeczki były pyszne....daj znać jak będziesz z jabłuszkiem robić
Ja się nie dołączę do tej wałówki

....nic dzisiaj specjalnego nie robiłam
I jeszcze do tego,Margotka mnie zagadała

i wątróbka ,jak stara zelówa mi wyszła
Drażnisz Basiu tymi gołąbkami

....chyba po niedzieli będę się musiała za nie zabrać
w zamrażarce też się skończyły
