Strona 108 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 25 cze 2016 20:24
autor: GIENIA
Do mojego Kołobrzegu tez się nikt nie zgłasza :twisted: :twisted: cały listopad mój :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 25 cze 2016 20:44
autor: Fionka
Oj Dziewczyny żebyście wiedziały jak ja się obawiałam , a potem wyjechać nie chciałam :lol: Tak na marginesie to kuracjuszki z turnusu 21 06 jakoś się nie odzywają :roll:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 25 cze 2016 20:50
autor: asiulek
wiesniaczkaela pisze:Oj Dziewczyny żebyście wiedziały jak ja się obawiałam , a potem wyjechać nie chciałam :lol: Tak na marginesie to kuracjuszki z turnusu 21 06 jakoś się nie odzywają :roll:
Elciu, odzywają, już się spotkały z Betiną :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 26 cze 2016 00:13
autor: Malgi
wiesniaczkaela pisze:Oj Dziewczyny żebyście wiedziały jak ja się obawiałam , a potem wyjechać nie chciałam :lol: Tak na marginesie to kuracjuszki z turnusu 21 06 jakoś się nie odzywają :roll:
Elu, odzywam się w tak zwanym międzyczasie. Mamy dużo zajęć, pogoda dopisuje, więc każdą wolną chwilę spędzamy na plaży, albo spacerach.
Peone56 uczy się jak zepsuć tableta, na razie umie tylko czytać posty i próbuje się zalogować. Może do końca turnusu jej się to uda?
Ja tymczasem wyrwałam się na weekend do kuzynki pod Kołobrzeg :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 26 cze 2016 18:49
autor: Basia48
Ja jadę za 22 dni i zastanawiam się co zabrać ;)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 26 cze 2016 18:54
autor: Celinka52
Basia48 pisze:Ja jadę za 22 dni i zastanawiam się co zabrać ;)
A ja za 23 dni i mam dylemat- co zostawic? :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 26 cze 2016 19:05
autor: Adela
:lol: :lol: :lol: i obydwie nie macie szans, żeby zabrać rzeczy w 100% potrzebne :lol: :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 26 cze 2016 19:07
autor: Felice
Żaden dylemat...zabrać wszystko to to samo co nic nie zostawiać...powodzenia dziewczyny 8-)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 26 cze 2016 19:10
autor: Celinka52
Felice pisze:Żaden dylemat...zabrać wszystko to to samo co nic nie zostawiać...powodzenia dziewczyny 8-)
coraz bardziej powaznie myslę o tym, by pojechac autem, tyle bym napakowała :idea: ale z drugiej strony-tak daleko, ruch wakacyjny. Nie miała baba kłopotu, złożyła wniosek o sanatorium :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 26 cze 2016 19:15
autor: asiulek
Celinko widzę, że zaczynasz się zastanawiać, czy autkiem jechać :?: :?: :?: :roll: :lol: