Strona 12 z 27

Re: Ustroń sanatorium Równica

: 08 sty 2018 18:57
autor: stokrotka
Oj ! Zbigniew,Zbigniew ! Za niedługo będziesz pisał sam ze sobą.Bo ludziska nie mają cierpliwości by tłumaczyć że można się bawić bez alkoholu.
Czy do Twojej mózgownicy nie dociera że można spędzać czas w sanatorium bez % ? :lol: :lol: :lol: :lol: piszesz z uporem maniaka że każdy pije ,pije i pije wódę .Nie uczyli w szkole czytania ze zrozumieniem? :lol: :lol: :lol: :lol:
Pojechałeś do sanatorium tzn. że coś dolega.A jak dolega to trzeba leczyć.Nierzadko stosując leki.Jedziesz z astmą ale nie koniecznie ma się tylko astmę.Może być jeszcze nadciśnienie,cukrzyca, nerwica i wiele innych schorzeń .Nie każde schorzenie mozna leczyć bez leków,tylko rehabilitacją.
Chyba jasno wytłumaczyłam dlaczego trzeba brać leki na stałe. A takie leki to ni jak mają się z zażywaniem %
Nie oceniaj chłopie wszystkich jedną miarą .Bo sąsiadki piją "soczki" bo "kolega pobierał " tlen itd.
Każdy ma swój rozum i wie co można a co nie.
Już wiemy że 20 lat pracowałeś ,że zwalczałeś % że wiele jeszcze innych jest Twoich wywodów .Było ,minęło.Nie oceniaj wszystkich jedną miarą.
To zaczyna być nudne. :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Ustroń sanatorium Równica

: 08 sty 2018 18:58
autor: forumowicz
zbigniew165 pisze: 08 sty 2018 18:33 Piszę już dzisiaj trzeci raz. Nie wiem co się stało, że mnie nie ma.
Nie będę odnosił się do postów obrońców imprezowania w sanatorium, bo to jest bez sensu. Wszyscy widzą i wiedzą jak jest. Maryann zrozumiałem twój post,azwłaszcza emotikony, które dodałaś.
A teraz informacja dla obrońców imprezowania w sanatorium. Kuracjusz naszego oddziału, który trafił po imprezowaniu na naszą " R " już zakończył swój pobyt na oddziale pulmonologi ZUS z "wilczym biletem". Z tego co mówią, to przyznał się tylko do jednego piwa i 100 gram wódki, czyli imprezowanie bez %. :!:
Co do mojego sąsiedztwa, to już sprawę załatwiłem. Wczoraj sąsiedni pokój nawiedziła pielęgniarka dyżurna w czasie obowiązywania ciszy nocnej. Ponieważ panie akurat miały imprezę z koleżanką, oczywiście taką bez % jakie opisujecie. Chciałem tylko w tym miejscu nadmienić, że usłyszałem po pukaniu pielęgniarki turlającą się butelkę po podłodze, a po jej wyjściu zdanie, cytuję:" mało brakowało , żeby nas złapała. Od rana w moim sąsiedztwie zapanowała normalność i trwa do chwili obecnej. Co więcej rozmowy telefoniczne też są prowadzone ściszonym głosem. Myślę, że w pewnym stopniu pomogłem sąsiadkom wyjść z ciągu imprezowego, który mógłby zakończyć się jak powyżej.
Zbigniewie proponuję przeczytać mój post jeszcze raz tym razem w całości

Re: Ustroń sanatorium Równica

: 08 sty 2018 19:00
autor: forumowicz
stokrotka pisze: 08 sty 2018 18:57 Oj ! Zbigniew,Zbigniew ! Za niedługo będziesz pisał sam ze sobą.Bo ludziska nie mają cierpliwości by tłumaczyć że można się bawić bez alkoholu.
Czy do Twojej mózgownicy nie dociera że można spędzać czas w sanatorium bez % ? :lol: :lol: :lol: :lol: piszesz z uporem maniaka że każdy pije ,pije i pije wódę .Nie uczyli w szkole czytania ze zrozumieniem? :lol: :lol: :lol: :lol:
Pojechałeś do sanatorium tzn. że coś dolega.A jak dolega to trzeba leczyć.Nierzadko stosując leki.Jedziesz z astmą ale nie koniecznie ma się tylko astmę.Może być jeszcze nadciśnienie,cukrzyca, nerwica i wiele innych schorzeń .Nie każde schorzenie mozna leczyć bez leków,tylko rehabilitacją.
Chyba jasno wytłumaczyłam dlaczego trzeba brać leki na stałe. A takie leki to ni jak mają się z zażywaniem %
Nie oceniaj chłopie wszystkich jedną miarą .Bo sąsiadki piją "soczki" bo "kolega pobierał " tlen itd.
Każdy ma swój rozum i wie co można a co nie.
Już wiemy że 20 lat pracowałeś ,że zwalczałeś % że wiele jeszcze innych jest Twoich wywodów .Było ,minęło.Nie oceniaj wszystkich jedną miarą.
To zaczyna być nudne. :lol: :lol: :lol: :lol:

Nic dodać nic ująć :P

Re: Ustroń sanatorium Równica

: 08 sty 2018 19:02
autor: stokrotka
To było po pierwsze ! To powyżej .A teraz po drugie!
Nawet osoby zdrowe ( NIE ZAŻYWAJĄCE LEKÓW NA STAŁE) ,mając tylko zapisaną rehabilitację potrafią bawić się BEZ ALKOHOLU!
Coś się uparł na ten alkohol ? Temat ma być o sanatorium "Równica" a nie takie bzdety o jakich Ty piszesz.

Re: Ustroń sanatorium Równica

: 08 sty 2018 19:05
autor: Maryann
Miriam :kwiat: :kwiat: bardzo Cię przepraszam, mój sposób wypowiadania się.... czasami sardoniczny chyba się na mnie zemścił...

Re: Ustroń sanatorium Równica

: 08 sty 2018 19:07
autor: forumowicz
Maryann pisze: 08 sty 2018 19:05 Miriam :kwiat: :kwiat: bardzo Cię przepraszam, mój sposób wypowiadania się.... czasami sardoniczny chyba się na mnie zemścił...

Nie przejmuj się Maryann :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Ustroń sanatorium Równica

: 08 sty 2018 19:12
autor: forumowicz
stokrotka pisze: 08 sty 2018 19:02 To było po pierwsze ! To powyżej .A teraz po drugie!
Nawet osoby zdrowe ( NIE ZAŻYWAJĄCE LEKÓW NA STAŁE) ,mając tylko zapisaną rehabilitację potrafią bawić się BEZ ALKOHOLU!
Coś się uparł na ten alkohol ? Temat ma być o sanatorium "Równica" a nie takie bzdety o jakich Ty piszesz.

To chyba bardziej temat na "aspołeczne zachowania w sanatorium " :lol:

Re: Ustroń sanatorium Równica

: 08 sty 2018 19:26
autor: Fionka
Brawo dziewczyny , podpisuje się pod waszymi postami łapkami i kopytkami . No cóż może nasz kolega forumowy posiada syndrom po służbowy :?: Zbyszku wrzuć na luz . A teraz Dziewczyny na zdrowie :lol: :lol:

Re: Ustroń sanatorium Równica

: 08 sty 2018 19:40
autor: Atina
:kwiat:
stokrotka pisze: 08 sty 2018 18:57 Oj ! Zbigniew,Zbigniew ! Za niedługo będziesz pisał sam ze sobą.Bo ludziska nie mają cierpliwości by tłumaczyć że można się bawić bez alkoholu.
Czy do Twojej mózgownicy nie dociera że można spędzać czas w sanatorium bez % ? :lol: :lol: :lol: :lol: piszesz z uporem maniaka że każdy pije ,pije i pije wódę .Nie uczyli w szkole czytania ze zrozumieniem? :lol: :lol: :lol: :lol:
Pojechałeś do sanatorium tzn. że coś dolega.A jak dolega to trzeba leczyć.Nierzadko stosując leki.Jedziesz z astmą ale nie koniecznie ma się tylko astmę.Może być jeszcze nadciśnienie,cukrzyca, nerwica i wiele innych schorzeń .Nie każde schorzenie mozna leczyć bez leków,tylko rehabilitacją.
Chyba jasno wytłumaczyłam dlaczego trzeba brać leki na stałe. A takie leki to ni jak mają się z zażywaniem %
Nie oceniaj chłopie wszystkich jedną miarą .Bo sąsiadki piją "soczki" bo "kolega pobierał " tlen itd.
Każdy ma swój rozum i wie co można a co nie.
Już wiemy że 20 lat pracowałeś ,że zwalczałeś % że wiele jeszcze innych jest Twoich wywodów .Było ,minęło.Nie oceniaj wszystkich jedną miarą.
To zaczyna być n
udne. :lol: :lol: :lol: :lol:
:kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: :kwiat: Nic dodać nic ująć.

Re: Ustroń sanatorium Równica

: 08 sty 2018 19:52
autor: sztani
Zakończmy to pisanie i kopiowanie (nagminne poprzedników ) powróćmy do czystych opisów pobytu w Równicy. Proszę jest to temat dotyczący opinii o tym sanatorium . jak ktoś wcześniej zauważył ostatnie strony nadają się do tematu "" aspołeczne zachowania w sanatorium "" :) Pozdrawiam piszących na forum
Wrzućmy wszyscy na luz . :) :) Zrobiło się niesympatycznie :(