Strona 12 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 06 gru 2012 20:46
autor: biedroneczka
Dwie doświadczone pary małżeńskie wybrały się na wczasy. Już drugiego wieczoru znudzone kobiety zaproponowały na zebraniu całej czwórki zmianę partnerów. Rankiem mężowie spotykają się przy śniadaniu:
- Było super! - mówi pierwszy.
- Jestem podobnego zdania - mówi drugi. Ciekaw jestem tylko, czy nasze żony też przypadły sobie do gustu... ;) :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 06 gru 2012 20:47
autor: magaziata
Przychodzi mąż do domu i widzi na stole wibrator,
Wściekły pyta żony
-Co ta ma znaczyć
Żona odpowiada
-Nie twój interes

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2012 10:38
autor: forumowicz
Jaś okropnie się wyraża wiec nauczycielka mówi do dziewczynek ;-jeśli Jasio powie kolejne brzydkie słowo to grzecznie wstańcie i wyjdźcie z sali.
-dzieci powiedzcie mi co się obecnie buduje w naszym mieście?- pyta się nauczycielka.
Tylko Jasio wiedział co się buduje.Nauczycielka patrzy z nadzieja na inne dzieci lecz nikt inny sie nie zgłasza więc bierze do odp. Jasia.-powiedz nan Jasiu co sie buduje
-BURDEL SIĘ BUDUJE PROSZĘ PANI!
dziewczynki wstają i wychodzą jak prosiła o to wcześniej nauczycielka a Jasio na to
-A WY KU..Y GDZIE!?JESZCZE FUNDAMENTY STOJĄ!!!!!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2012 11:23
autor: forumowicz
Policjant pyta staruszkę:
- Wiek?
- 86 lat
- Czy mogłaby pani opowiedzieć swoimi słowami, co tu się właściwie wydarzyło?
- Siedziałam na ławce na tarasie przed domem, podziwiając ciepły wiosenny wieczór, kiedy przyszedł ten młodzieniec i usiadł obok mnie.
- Znała go pani?
- Nie, ale był przyjaźnie nastawiony.
- Co stało się po tym, jak usiadł obok pani?
- Zaczął pocierać moje udo.
- Czy powstrzymała go pani?
- Nie.
- Dlaczego?
- Bo odczuwałam przyjemność. Nikt nie robił tego od czasu, kiedy mój mąż odszedł z tego świata 30 lat temu.
- Co stało się potem?
- Zaczął pieścić moje piersi.
- Czy próbowała go pani powstrzymać?
- Nie.
- Dlaczego?
- Mój Boże, dlaczego? Było mi tak dobrze, czułam że naprawdę żyję. Od lat tak się nie czułam!
- Co stało się później? Cóż, rozpalił mnie do czerwoności, więc rozłożyłam nogi i zawołałam: "Bierz mnie, chłopcze, bierz mnie!"
- I co? Zrobił to?
- Nie, do diabła! Zawołał "Prima Aprilis!" I wtedy zastrzeliłam sk...!

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2012 11:29
autor: margot
Pożyjemy - zobaczymy jak to jest :) :) :)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2012 14:41
autor: biedroneczka
Przychodzi ojciec do apteki z 6-cio letnim synkiem i synek zauważa małe torebeczki z balonikami. Pyta ojca:
- Tato co to jest?
- To są takie baloniki, żeby sex był bezpieczny.
Synek dalej się pyta:
- A dlaczego w jednej paczce są dwa baloniki?
- A to jest dla gimnazjalistów - na piątek i sobotę.
- A czemu tu są cztery?
- A to jest dla licealistów - na piątek, sobotę, niedzielę i poniedziałek.
- A czemu tu jest 6?
- To jest dla studentów - 2 na piątek, 2 na sobotę i 2 na niedzielę.
- A czemu tu jest 12 w jednej paczce?
- A to jest dla mężczyzn, którzy są w związku małżeńskim - na styczeń, luty, marzec, itd... ;) :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2012 14:47
autor: magaziata
Czerwony Kapturek

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2012 16:02
autor: biedroneczka
Kolega opowiada koledze:
- Byłem u lekarza i poprosiłem o syrop od kaszlu, a on dał mi nie wiem czemu środek na rozwolnienie.
- Zażyłeś ten środek?
- Zażyłem.
- I co, kaszlesz?
- Nie mam odwagi... :oops: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2012 16:12
autor: magaziata
Biedroneczko,dobre :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 07 gru 2012 23:53
autor: darek
Zapewne wieele osób ..Oburzy się

PRZEPRASZAM
ale malutki % prawdy w tej fotce JEST

[attachment=0]559898_231815613615914_2082754860_n[1].jpg