A ja po tygodniowym uczestniczeniu w rehabilitacji jaśniej widzę sprawę swoich kolan.Trafiłam na rewelacyjnego specjalistę od terapii manualnej.Dziewczyny wierzcie mi.....cuda ze mną robi

,czasem nawet aż krzyknę sobie

ciekawe co myślą ci co pod gabinetem siedzą.
Układa mnie sobie jak chce no i robi to co chce

Ważne,efekt już jest.Poczułam mięśnie o których już zapomniałam,że są i nie rokowano poprawy w ich działaniu.Wyprost i zgięcie już uzyskałam prawie w pełni.Całe szczęście,że mam już zaplanowany następny cykl tego typu zbiegów.