Kręgosłup szyjny

Rehabilitacja narządu ruchu. Sanatoryjne leczenie chorób stawów, kręgosłupa, ograniczenia ruchowe, stany pourazowe stawów i kości.
Awatar użytkownika
anusia153
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3923
Na forum od: 08 gru 2013 08:04
Staż sanatoryjny: 4

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: anusia153 »

Alice pisze:Moja koleżanka właśnie świeżo jest po operacji szyjnego.Źle przeszła narkozę,a tak poza tym to mówi,że nie odczuwa,by jakaś operacja była.3 dni po i już jedzie do domku,bez żadnego kołnierza i jak mówi zadowolona.
Ja tez po operacji szybko wyszłam do domu ale niestety w kołnierzu , i musiałam go nosić przez 24 godz na dobę przez 6 tygodni . Ciężko było. Tak się zastanawiam , dlaczego inni po podobnych operacjach nie noszę kołnierza , od czego to zależy. :?:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21262
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: Felice »

Od rodzaju operacji.Teraz jest całe mnóstwo mało inwazyjnych technik,ale to wymaga bardzo drogiego sprzętu.Nie wszystkie szpitale to mają.
Awatar użytkownika
nika7
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 5501
Na forum od: 04 lut 2014 12:29

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: nika7 »

Anusiu ja też na 4 dzień po operacji wyszłam do domu a kołnierz potrzebny mi był tylko i wyłącznie do transportu. To ze względów bezpieczeństwa , bo wiadomo przy mocniejszym hamowaniu brak kołnierza naraża nas uszkodzenia.
Awatar użytkownika
anusia153
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 3923
Na forum od: 08 gru 2013 08:04
Staż sanatoryjny: 4

Re: Kręgosłup szyjny

Post autor: