Poranne śniadanie ... :)
- Lewek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8680
- Na forum od: 22 lip 2012 20:17
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 4
Re: Poranne śniadanie ... :)
Nika, mam dokładnie taki sam problemnika731207 pisze:Czy Wy też tak macie, że strona z forum nie chce się załadować? Czy tylko mój komputer dba bym się nie uzależniła od NS?![]()
![]()
Re: Poranne śniadanie ... :)
Zdarza mi się nieraz nieźle wkurzyć
A tak w ogóle to witaj Aga
- krecik
- Przyjaciel forum

- Posty: 2904
- Na forum od: 04 cze 2013 17:44
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Poranne śniadanie ... :)
- krecik
- Przyjaciel forum

- Posty: 2904
- Na forum od: 04 cze 2013 17:44
- Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
- Staż sanatoryjny: 5
Re: Poranne śniadanie ... :)
W drodze powrotnej nabyłem drogą kupna 3 gałki lodów: cytrynowe, kawa po irlandzku i piernikowe. Cena 1 gałki 3,50 ale są tak wielkie, że zrobiło się z tego pół wiadra
Re: Poranne śniadanie ... :)
Witam wszystkich Nikusia ja dopiero teraz mogłem się zalogować coś się rypciałonika731207 pisze:Czy Wy też tak macie, że strona z forum nie chce się załadować? Czy tylko mój komputer dba bym się nie uzależniła od NS?![]()
![]()
Re: Poranne śniadanie ... :)
- margot
- W naszej pamięci

- Posty: 44436
- Na forum od: 26 lip 2010 13:17
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 6
Re: Poranne śniadanie ... :)
Może ściereczkę Eluniu chceszeluunia pisze:....chwila przerwy w pracy ...ktoś lody serwuje..Kreciku a ja jadłam w Twoim piernikowym miasteczku pyszne ciasto w cudnej kawiarence ..tylko nie wiem na jakiej to było ulicy
![]()
nazywało się alpejskie ...takie z bezami aż mi ślinka cieknie na samą myśl ....no nic idę pracusiać ...
![]()
- Sloneczko
- Przyjaciel forum

- Posty: 25189
- Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 30 razy
- Podziękowano: 37 razy
Re: Poranne śniadanie ... :)
Eluniueluunia pisze:....chwila przerwy w pracy ...ktoś lody serwuje..Kreciku a ja jadłam w Twoim piernikowym miasteczku pyszne ciasto w cudnej kawiarence ..tylko nie wiem na jakiej to było ulicy
![]()
nazywało się alpejskie ...takie z bezami aż mi ślinka cieknie na samą myśl ....no nic idę pracusiać ...
![]()

