Strona 114 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 04 lip 2016 15:39
autor: Celinka52
Atina pisze:I ja też :lol: :roll: :lol:
Tak to jest dziewczyny, gdy sie chce krótko i zwięzle, więc to tak- wyjeżdżam wprawdzie dzien wczesniej, ale wieczorem i na miejscu będę właściwego dnia ok. 7 rano, bo to dosc daleko ode mnie. Za nieporozumienie przepraszam. :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 04 lip 2016 19:12
autor: renia54
No to u mnie 62 dni do wyjazdy ,pokój załatwiony :D autobus sprawdzony teraz tylko cierpliwie muszę poczekać na wyjazd :lol: pozdrawiam wszystkich czekających na wyjazd :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 05 lip 2016 11:51
autor: Adela
O :o :shock: dwa miesiące do wyjazdu i wszystko załatwione :shock: gratuluję :kwiat: :) a ja po dwóch latach czekania, dalej nie znam ni dnia ni kierunku :roll:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 05 lip 2016 13:23
autor: Celinka52
Adela pisze:O :o :shock: dwa miesiące do wyjazdu i wszystko załatwione :shock: gratuluję :kwiat: :) a ja po dwóch latach czekania, dalej nie znam ni dnia ni kierunku :roll:
Adelko, dluuuugo się w Twoim NFZ czeka w kolejce. może cię adoptuję i ,, podepnę ,, pod mój NFZ, będzie o wiele krócej, tak z 18 miesięcy max. :) :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 05 lip 2016 13:30
autor: Martinka
Celinka52 pisze:
Adela pisze:O :o :shock: dwa miesiące do wyjazdu i wszystko załatwione :shock: gratuluję :kwiat: :) a ja po dwóch latach czekania, dalej nie znam ni dnia ni kierunku :roll:
Adelko, dluuuugo się w Twoim NFZ czeka w kolejce. może cię adoptuję i ,, podepnę ,, pod mój NFZ, będzie o wiele krócej, tak z 18 miesięcy max. :) :kwiat:
A pochwal się, jaki to NFZ jest taki sprawny :kwiat: ?? :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 05 lip 2016 13:39
autor: Celinka52
Martinka, to także Twój NFZ. Kiedy byłam pierwszy raz w sanatorium, czekałam 16 miesięcy, teraz równiutko 18 miesięcy :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 05 lip 2016 13:52
autor: Martinka
Celinka52 pisze:Martinka, to także Twój NFZ. Kiedy byłam pierwszy raz w sanatorium, czekałam 16 miesięcy, teraz równiutko 18 miesięcy :kwiat:
No cóż Celinko. :kwiat: :) Teraz więcej ludzi potrzebuje rehabilitacji. :D Coraz więcej chorych. :D Kolejka się wydłuża i ciągnie....... :cry: :cry: Może to wszystko poprzez ten chory system, który nami rządzi??? :lol: :lol: :lol: :lol: Ja też będę czekać, jak tylko dostanę "numerek". :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 05 lip 2016 14:30
autor: GIENIA
Jak nie wiadomo o co chodzi , to wiadomo , że chodzi o pieniądze :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 05 lip 2016 14:34
autor: Martinka
GIENIA pisze:Jak nie wiadomo o co chodzi , to wiadomo , że chodzi o pieniądze :)
Tak tak Gieniu. :) Czasami też o tyłek.. :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 05 lip 2016 15:57
autor: ania60
Witam, pisze pierwszy raz.Tez jade za kilka dni do Swinoujscia-"Bałtyk".Czesto tu zagladam, ale nic nie moge znalezdz na temat mojego sanatorium.Wyjezdzam 11.07.2016 z ŁOMZY, nikt nie odezwal sie z podlaskiego.Czyzby nikt nie jedzie w tym kierunku? Cos mi sie nie chce wierzyc.Jestem juz na walizkach i czeka mnie dłuda podroz.Pozdrawiam wszystkich cieplutko.Oby dopisała pogoda. :P ;)