Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 04 lip 2016 15:39
Tak to jest dziewczyny, gdy sie chce krótko i zwięzle, więc to tak- wyjeżdżam wprawdzie dzien wczesniej, ale wieczorem i na miejscu będę właściwego dnia ok. 7 rano, bo to dosc daleko ode mnie. Za nieporozumienie przepraszam.Atina pisze:I ja też![]()
![]()