Strona 13 z 14

Re: Sanatorium Solinka Polańczyk

: 01 lut 2023 09:59
autor: zawiela
Hej Katka78.Wnioskuję,że jedziesz pierwszy raz.Zabiegi każdy ma rozpisane inaczej.Możesz zacząć o 07.00 { jak to u mnie bywa i bardzo to lubię} ,skończyć do obiadu.Równie dobrze możesz zacząć o 09.00/10.00 i skończyć późnym popołudniem. Na to nie ma reguły. Na bank nie będziesz jeżdziła do domu ...po co :?: :o w soboty również są zabiegi.Dość daleko masz do domu...jakbyś nawet chciała jechac w sobotę po zabiegach ,czy to się Tobie opłaca? Skorzystaj z tego czasu ,który będzie Ci dany :)
Jakbyś chciała więcej info,pisz.Pozdrawiam i witam na forum :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Sanatorium Solinka Polańczyk

: 01 lut 2023 16:17
autor: Arker
No ja nie potrafie zrozumiec ludzi ,tyle czekania na wyjazd i przez weekend trudno bez domu wytrzymac :) ale to moje zdanie ja np, 50 km. do domu to bym nie pojechal ,jeszcze nie rozumie rowniez tych co przed koncem turnusu kombinuja jak by to sie wczesniej do domu wyrwac ,ja siedze do konca :lol:

Re: Sanatorium Solinka Polańczyk

: 01 lut 2023 19:02
autor: Kleinehexe
Po prostu niektórym ludziom niczego w domu nie brakuje, a wręcz przeciwnie odczuwają deficyty, jeśli znajdą się dłużej poza nim, a wyjeżdżają tylko i wyłącznie dla poratowania zdrowia. Nie ma co się dziwić, ile ludzi tyle potrzeb. :D
I tu przypomniało mi się zdanie wypowiedziane przez moją współspaczkę w połowie turnusu, cytuję:
" Kiedy ku🤭wa skończy się ta pierd🤭ona kolonia". (Słownictwo oryginalne, za co przepraszam wrażliwych czytelników).
Także tego 8-) :lol:

Re: Sanatorium Solinka Polańczyk

: 01 lut 2023 19:30
autor: ewiko
A ja rozumiem. Różne sytuacje zdarzają sie , chory mąż , starszy rodzic , którzy wymagają opieki. Nie wiemy jakie powody kierują taką osobą. Nigdy , przez myśl mi nie przeszło , aby na weekend pojechać do domu .... ale ja tego nie potrzebowałam. Lata temu , będąc w Konstancinie , do domku miałam rzut beretem . W weekendy przyjeżdżał do mnie mąż , innym razem synowie , i to było miłe. W każdy weekend sanatorium pustoszało , już w piątek po zabiegach . Kierownictwo przymykało na to oko. No cóż .... jesteśmy dorośli , i każdy odpowiada za siebie.

Re: Sanatorium Solinka Polańczyk

: 02 lut 2023 09:14
autor: Czarodziej
Katka78 pisze: 31 sty 2023 20:51 Będę wdzięczna za info, ponieważ dostałam się na kuracje na marzec do Solinki - dość daleko od domu, więc nie wiem, czy na weekendy można uciec i wrócić w poniedziałek rano? :)
nie wiem jak teraz jest, ale jak byłem w Solince to o godz.22 były zamykane drzwi wejściowe i i było sprawdzanie stanu w pokojach, palenie papierosów na balkonach było nie tolerowane, obiekt okamerowany ...co nie zmienia faktu , że to był mój najwspanialszy pobyt sanatoryjny :serce: , spotkałem super wesołych, inteligentnych i rozrywkowych kuracjuszy i NIEŹLE oprócz kurowania się bawiliśmy.
i żółtą kartkę, którą otrzymałem od Pana Dyrektora do dziś wspominam z rozrzewnieniem i dumą ;) bo dodał z uśmiechem, że do wyjazdu zostało 2 dni więc chyba na drugą się nie załapię, powiedział, że na nasze szczęście wszyscy są żywi i się odliczyli, choć wracając jak "kosmici" po 2 w nocy z pożegnalnego grilla z Amer-Polu, przeszliśmy do historii Solinki ;) i musiałby ukarać kilkadziesiąt osób...a tego nie chce , więc ja jako organizator tego niechlubnego wydarzenia ;) zostaje upomniany żółta kartką i mam obiecać , że już nic nie wymyślimy :D ...i tu puścił oko..
obiecałem :)

SOLINKA THE BEST!!! :serce:

Re: Sanatorium Solinka Polańczyk

: 02 lut 2023 10:03
autor: Atina
Dziękuję za opis ...Polańczyk jest cudowny :)

Re: Sanatorium Solinka Polańczyk

: 02 lut 2023 14:07
autor: zawiela
Byłam w listopadzie 2021 r. drzwi były zamykane o 22.00.Z Dedala lecieliśmy na łeb na szyję aby zdążyć :lol: palenie wiadomo,zabronione,wyznaczono miejsce obok budynku :kwiat:
Czarodzieju,nieżle zabalowaliście :serce: dobrze,że nie był to poczatek turnusu bo na bank dostałbyś czerwoną kartkę ;) :) :lol:
Przy moich 600/650 km od domu,to żebym i bardzo chciała na weekend do domu ,nie ma opcji...znam temat,bo opiekuję się mamą po zawale i udarze,,,trzeba kombinować na wszystkie sposoby :serce: :serce: :serce:

Re: Sanatorium Solinka Polańczyk

: 05 lut 2023 10:08
autor: Emi1205
zawiela pisze: 11 sty 2022 19:58 Dalszej części nie zapisało.....ja się zastrzelę......dlaczego???
Drugie tyle jeszcze było.Teraz nie wiem kiedy się zabiorę za pisanie. W tym roku napewno :lol:
Narka.pa ka
Zawiela, pliiiiis Please zabierz się jak najszybciej za pisanie bo pierwszą częścią bardzo mnie ubawiłaś, masz super poczucie humoru.
A Polańczyk ma swoją aurę byłam w Plonie z NFZ i w Dedalu komercyjnie (a jak! :D ) w Dedalu były super tańce czyli tzw tanzterapia :)
Mam cudowne wspomnienia , mam nadzieję, że wypoczęłaś i "naprawili" Ci to co miałaś "zepsute " ;) :)
Jadę koniec marca do Iwonicza i chciałabym mieć w pokoju osobę z Twoim poczuciem humoru, najwyżej musiałabym potem zainwestować w kurację antyzmarszczkową .

trzymaj się
Emilia

Re: Sanatorium Solinka Polańczyk

: 06 lut 2023 08:29
autor: zawiela
Emi1205 ,dziękuję za miłe słowa :kwiat:
Nie wiem czy przeczytałaś wszystko od dechy do dechy....druga część powstała :)
Lepiej klep paciorki aby wysłali mnie w jakieś fajne miejsce,to może znowu uda mi się skleić parę zdań opisu ;)
To co mam zepsute,nie da się naprawić :( może jedynie trochę ulżyć....no i 3 tyg luz,blues,coca-cola :)
Tobie życzę udanej kuracji w Iwoniczu i obyś musiała :lol: zainwestować w kurację antyzmarszczkową :lol: :D :serce:
Będziemy czekać na Twoje wrażenia i opis z miejsca ,w którym będziesz się nabawiać zmarszczek 8-) :lol: :serce:

Re: Sanatorium Solinka Polańczyk

: 05 kwie 2026 23:51
autor: Asst
Czy jest ktoś obecnie, lub był niedawno w Solince? Jak warunki, jakie jedzenie, jaki poziom zabiegów. Gdzie w Polańczyku jest waszym zdaniem najlepsza kawa i ciastka? Gdzie warto wybrać się na potańcówki? Będę w Solince od 1 lipa bieżącego roku a ostatnie informacje są .... jakby przykurzone, z 2023r.