Strona 121 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 10 lip 2016 09:03
autor: Celinka52
Za 10 dni o tej porze zamelduję się w Ciechocinku. Niby spory kurort a niewiele osob pisze o nim z euforią. Pojadę, rozejrzę się, ocenię, napiszę ;)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 10 lip 2016 11:09
autor: Remik
W ten piękny dzionek informuje długo ale idzie jeszcze 90 dni ,pozdrawiam tych co z biletami i tych co spakowani ech wy szczęściarze :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 10 lip 2016 11:29
autor: Atina
Celinka52 pisze:Za 10 dni o tej porze zamelduję się w Ciechocinku. Niby spory kurort a niewiele osob pisze o nim z euforią. Pojadę, rozejrzę się, ocenię, napiszę ;)
Na pewno dużo miejsc do spacerowania i podziwiania piękna przyrody :kwiat:
A także jeśli lubisz dens... :roll: nie zawiedziesz się :lol: :) :lol:
Fakt morza nie ma ,gór nie ma wszak to niziny :lol:
Pozdrawiam Ciebie Celinko :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 10 lip 2016 11:37
autor: Celinka52
Atina pisze:
Celinka52 pisze:Za 10 dni o tej porze zamelduję się w Ciechocinku. Niby spory kurort a niewiele osob pisze o nim z euforią. Pojadę, rozejrzę się, ocenię, napiszę ;)
Na pewno dużo miejsc do spacerowania i podziwiania piękna przyrody :kwiat:
A także jeśli lubisz dens... :roll: nie zawiedziesz się :lol: :) :lol:
Fakt morza nie ma ,gór nie ma wszak to niziny :lol:
Pozdrawiam Ciebie Celinko :)
I ja pozdrawiam serdecznie Atinko :kwiat: wiem, wiem- nie ma gór, nie ma morza, toteż będę tańczyć, tańczyc do białego rana, a rankiem podziwać wschody słońca i trele ptaków- tego nie brak nigdzie :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 10 lip 2016 11:39
autor: Felice
A tam akurat trele bardzo donośne.Piękny zadrzewiony teren wokół.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 07:42
autor: Martinka
Celinka52 pisze:Za 10 dni o tej porze zamelduję się w Ciechocinku. Niby spory kurort a niewiele osob pisze o nim z euforią. Pojadę, rozejrzę się, ocenię, napiszę ;)
Witam Celinko.
Pojechałam prywatnie do sanatorium Krystynka, w Ciechocinku. ;) Chciałam pojechać, ponieważ nigdy jeszcze nie byłam na TYM deptaku.... Tam nie jest klimat dla niskociśnieniowców !!! - Pojechałam zdrowa, a wróciłam chora.. :evil: Więcej nie chcę, szczególnie, że byłą to zima i okres karnawałowy,, wiec powinnam dobrze się bawić, ale nie, NIE!! :cry: Pozdrawiam.

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 07:46
autor: Martinka
Basia48 pisze:Tak czytam Wasze posty i jestem przerazona,to w sanatorium trzeba byc tak wcześnie rano? pozdrowionka dla wszystkich wyjezdzajacych :)
Witam. Basiu :)
Wcześniej to lepiej, zawsze można zrobić jakiś ogląd i wycieczkę, zobaczyć coś lub nawet dostać jednoosobowy pokój, co jest niewątpliwą zaletą wyjazdu. :) Pozdrawiam

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 07:51
autor: asiulek
Za 10 dni :D rozpoczynam kurację :!: :!: :!: :!: :D tak się cieszę :D , pozdrawiam oczekujących.....tych krótką chwilę....i tych co dłużej muszą poczekać. czas szybko płynie....każdy z nas się doczeka :D pozdrawiam słonecznie :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 07:56
autor: Celinka52
asiulek pisze:Za 10 dni :D rozpoczynam kurację :!: :!: :!: :!: :D tak się cieszę :D , pozdrawiam oczekujących.....tych krótką chwilę....i tych co dłużej muszą poczekać. czas szybko płynie....każdy z nas się doczeka :D pozdrawiam słonecznie :serce:
Witam ! Podpisuję się pod Asią, bo mogę napisać to samo, tylko że ja za 9 dni rozpoczynam przygodę z sanatorium, a jak przygoda- wbrew niektórym opiniom- to tylko w Ciechocinku :lol: Pozdrawiam wszystkich w ten pogodny dzień :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 08:32
autor: Remik
a ja za 89 :D ale zanim ja wyjadę wy wrócicie i już będziecie musiały czekać na kolejny w kolejce do kolejki :) a tak na serio mam takie głupie właśnie myśli jeszcze nie wyjechałem a już myślę tak : ok październik jadę ,rok czekania na zapis, dwa w kolejce to kolejny matko jedyna 2019!!!!!lub 20120 :(