Strona 122 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 08:41
autor: asiulek
Remik pisze:a ja za 89 :D ale zanim ja wyjadę wy wrócicie i już będziecie musiały czekać na kolejny w kolejce do kolejki :) a tak na serio mam takie głupie właśnie myśli jeszcze nie wyjechałem a już myślę tak : ok październik jadę ,rok czekania na zapis, dwa w kolejce to kolejny matko jedyna 2019!!!!!lub 20120 :(
Prawdziwe :( ale jakie straszne :evil: ,w takim razie......... ja na razie ;) tak nie myślę ;) skupię się na wyjazdach :lol: pozdrawiam :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 08:44
autor: GIENIA
Remik pisze:a ja za 89 :D ale zanim ja wyjadę wy wrócicie i już będziecie musiały czekać na kolejny w kolejce do kolejki :) a tak na serio mam takie głupie właśnie myśli jeszcze nie wyjechałem a już myślę tak : ok październik jadę ,rok czekania na zapis, dwa w kolejce to kolejny matko jedyna 2019!!!!!lub 20120 :(
20120 :?: :?: :shock: :shock:

aż tak długo to chyba nie :lol:

a powaznie .... ja też juz łapię sie na tym , że obliczam przypuszczalny ter,min następnego wyjazdu :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 08:45
autor: Remik
Czyli jestem za mocno do przodu haha ale ja już tak mam dobrze ,że nie mam w myślach tego z 2024 :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 08:47
autor: GIENIA
moze i do tego dojść , ze wyjazd będzie raz na 10 lat :shock: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 08:53
autor: asiulek
Gieniu :D Remik :D więcej optymizmu :D .....a jak się okaże za rok, że.........jeździmy dwa razy w rku :?: :roll: ....to urlopu braknie :lol: pozdrawiam Was cieplutko :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 08:57
autor: Remik
Asiulek jak się nie pracuje czy emerytura to urlop jest wieczny hehe :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 09:00
autor: asiulek
Remik pisze:Asiulek jak się nie pracuje czy emerytura to urlop jest wieczny hehe :)
No tak....ja jeszcze z ZUS mogę jechać, ale jak przyjdzie emerytura....to też tylko NfZ zostanie, chyba, że......dadzą wielką :shock: emeryturę to prywatnie się wybiorę :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 09:10
autor: Remik
I tu masz zdecydowaną racje bo człowiek też na to pracuje czy pracował ,nie musi to być wypasiony i drogi ośrodek tych tańszych też sporo,żeby nie odbiegać już od tematu na koniec za tą pracę człowiek zasługuje żeby choć godnie się zestarzeć i jak najmniej cierpieć

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 10:52
autor: GIENIA
Ja dopóki nie mam stałej renty , jeżdże co rok z KRUS-u .... i co drugi rok z NFZ-u :D

jeśli chodzi o wolny czas , jestem dyspozycyjna ;)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 11 lip 2016 11:59
autor: aniag
:D Ja za 16 dni wyjazd ,ale sie teraz bedzie dluzylo ,a pozniej jak juz bede na miejscu to zleci nie wiadomo kiedy,no coz tak to jest dlugo sie czeka a pozniej mija jak jeden dzien :D :kwiat: