Strona 124 z 590

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 12 lip 2016 06:18
autor: asiulek
Bogutko :serce: niec ten tydzień trwa, trwa, trwa........i korzystaj z tych dobrodziejstw....na maxa :D buziole :serce:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 12 lip 2016 07:58
autor: Celinka52
Dzień Dobry, Asia ma rację, niech ten tydzień trwa i trwa, bo za tydzien wyjeżdżam a przygotowania jeszcze w lesie, tyle spraw, tak mało czasu. A tym, którym został tydzien do powrotów z kuracji zyczę, by się rozciągnął potrójnie. Miłego wypoczynku i równie miłego, co efektywnego przygotowywania do wyjazdów oczekującym. :kwiat:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 12 lip 2016 07:59
autor: aniag
:lol: a ja chce zeby szybko zlecialo bo za dwa tygodnie jade

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 12 lip 2016 08:01
autor: Celinka52
Aniu, szybko zleci, ja niedawno myslałam- jeszcze dwa tygodnie- a tu za tydzien- baj, baj domku :)

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 12 lip 2016 08:03
autor: aniag
C :lol: elinko masz racje wszystko zleci a zwlaszcza to dobre

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 12 lip 2016 08:06
autor: Celinka52
Najgorsze jest to, ze za miesiąc o tej porze będę tylko wspominac pobyt w sanatorium, oczywiście mile wspominac, jednakże tylko wspominac :evil:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 12 lip 2016 08:08
autor: Remik
Celinka też tak mam ,jeszcze nie wyjechałem a dokładnie tak tez myślę,fajnie w sumie czyli nie jest tak z nami źle :D

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 12 lip 2016 08:14
autor: Celinka52
Remik pisze:Celinka też tak mam ,jeszcze nie wyjechałem a dokładnie tak tez myślę,fajnie w sumie czyli nie jest tak z nami źle :D
Remik, tez mam nadzieję, że nie jest z nami tak bardzo zle, ale przyznaj- od podróżno- sanatoryjnej gorączki mozna czasem dostac lekkiej glupawki, ale to mija po pwrocie :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 12 lip 2016 08:16
autor: aniag
Celinko zgadza sie mozna dostac glupawki oj mozna ,ja najwiekszej dostaje jak sie pakuje ,wkladam ciuchy pozniej wyjmuje i znow dokladam ,,,,,,o boziu co zabrac co zostawic :lol: :lol:

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło

: 12 lip 2016 08:22
autor: Celinka52
aniag pisze:Celinko zgadza sie mozna dostac glupawki oj mozna ,ja najwiekszej dostaje jak sie pakuje ,wkladam ciuchy pozniej wyjmuje i znow dokladam ,,,,,,o boziu co zabrac co zostawic :lol: :lol:

Właśnie Aniu, to jest problem ! Najchętniej wziełoby sie wszystko, bo ,, a nuz sie przyda ,, ? ale kiedys tu- chyba Asia- napisała madre slowa. Jesli myslę ,, na pewno sie przyda ,, - biorę. a jesli ,, moze sie przyda ,,- zostawiam :lol: