Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22
: 06 gru 2015 10:12
Ostatnio lekarz raczył nas przyjąć o 22,00 tak nie pomyliłem się . Było nas około 14 osób . Pielęgniarka bo oczywiście nie lekarz poinformowała ,że Pan doktor operuje i dopiero o tej godzinie będzie ( może i tak było) Ja wyznaje zasadę ,że jutro też jest dzień i można było przełożyć.Pierwotnie godzina podana na tablicy ogłoszeń to 19,30 .badanie trwało po około 2 minuty każdego . Jak tu się ma ta święta godzina 22,00
Każdy tak myślę ( może jestem naiwny )no prawie każdy jedzie do sanatorium lub na turnus zusowski aby podreperować zdrowie ,Skorzystać z zabiegów . jedni wiedzą jak się zachować ,jakie sa normy współżycia w placówkach sanatoryjnych. Nie interesowało nie nigdy kto gdzie chodzi o której i z kim .Większości ta 22,00 przeszkadza i ja to rozumiem . Ludzie potrafią wrócić cicho nie przeszkadzając innym w odpoczynku. Każdy idzie spać kiedy chce i o której chce .. Są też osoby które za nic mają spokój innych i ciszę nocną . Jest to kwestia kultury i nic na to nie poradzimy. Sam korzystałem z Parkietoterapii i sobie chwalę tę formę rehabilitacji . Wszystko jest dla ludzi. Dużo jeżdżę na rowerze ( nawet go ostatnio miałem ze sobą) . Nawędrowałem się po górach z innymi kuracjuszami .Mimo krótkiego okresu po operacjach. . Są osoby spuszczone ze smyczy domowej i nic na to nie poradzimy . Możemy tylko tolerować takie zachowanie lub pójść złożyć skargę na delikwenta(kę) . Chciałbym aby było takich osób jak najmniej na turnusach.
Po powrocie z Sanatorium dlugo można wspominać wspaniałych poznanych ludzi ,oczywiście rehabilitację i żałować ,że wszystko dobre szybko się kończy. Dla mnie na koniec 22,00 to godzina umowna dotycząca CISZY nocnej i powinna być z całą surowością przestrzegana . Jak ktoś wraca z potańcówek ,nocnych spacerów to cicho a nie będzie potem takich rozmów na forum .Każdy przecież jest dorosły i wie co robi i z czym się to wiąże . ( chyba każdy , świat nie jest idealny)
Po powrocie z Sanatorium dlugo można wspominać wspaniałych poznanych ludzi ,oczywiście rehabilitację i żałować ,że wszystko dobre szybko się kończy. Dla mnie na koniec 22,00 to godzina umowna dotycząca CISZY nocnej i powinna być z całą surowością przestrzegana . Jak ktoś wraca z potańcówek ,nocnych spacerów to cicho a nie będzie potem takich rozmów na forum .Każdy przecież jest dorosły i wie co robi i z czym się to wiąże . ( chyba każdy , świat nie jest idealny)