Strona 131 z 148

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

: 07 cze 2014 18:58
autor: asiulek
Witam, ja wybieram się do tego sanatorium 28 czerwca, może ktoś z Was też tam jedzie w tym terminie? :)

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

: 08 cze 2014 16:47
autor: tuzin
Dla wszystkich zainteresowanych. Jeśli mamy ubezpieczenie, możemy starać się o odszkodowanie za pobyt w sanatorium (tak jak za pobyt w szpitalu, jeśli jesteśmy kierowani przez ZUS, nie wiem jak ze skierowaniami przez NFZ). Sprawdzone - całkiem spora suma, ale na pewno zależna od składki jaką płacimy. Pozdrawiam. :lol: :idea:

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

: 08 cze 2014 16:59
autor: asiulek
Tuzin jesteś pewien? Od kiedy tak jest?

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

: 08 cze 2014 17:30
autor: tuzin
100%, zgłosiłem do PZU 29 maja, a w piątek 6 czerwca, pieniądze były na koncie. :P
Treść zgłoszenia:
,,Zgodnie z art.16 ust. 1 Ustawy o działalności ubezpieczeniowej z dnia 22 maja 2003 r. niniejsze pismo stanowi potwierdzenie zgłoszenia zdarzenia - leczenie szpitalne".
Zgłosić możemy do 3 lat wstecz.
Pozdrawiam i życzę powodzenia. :lol:

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

: 08 cze 2014 17:35
autor: asiulek
No tak ale tylko wtedy gdy jest leczenie w szpitalu sanatoryjnym, np. po operacji lub sanatorium poszpitalnym, dowiadywałam się, w sanatorium nawet z ZUS też nie. Może zostałam wprowadzona przez nich w błąd, pozdrawiam

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

: 08 cze 2014 17:40
autor: kasiula
miałam podobnie jak asiulek...w zeszłym roku po operacji byłam na poszpitalnym w szpitalu uzdrowiskowym....i też tak myślałam...gdy udałam się do PZU...to powiedzieli mi że za pobyt w szpitalu..a nie w uzdrowiskowym...chyba że masz dodatkowo w polisie pobyty w sanatorium...ale nie wiem czy takie są!?

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

: 08 cze 2014 17:48
autor: tuzin
Ja byłem w sanatorium w Sobieszewie od 19 marca do 11 kwietnia 2014 roku. Operację miałem w 2013. Starałem się o sanatorium w ramach prewencji przedrentowej ZUS, stanąłem na komisji i ZUS skierował mnie do Sobieszewa. Złożyłem do PZU zgłoszenie i szczerze mówiąc nie spodziewałem się pieniędzy, a jednak udało się. Zakład ubezpieczeniowy ma obowiązek przyjąć zgłoszenie, jeśli odmówi wypłaty musi zrobić to na piśmie.
Pozdrawiam mój turnus.

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

: 08 cze 2014 17:53
autor: asiulek
no to w takim razie trzeba próbować, może się uda. Powiedz proszę jak było w tym Sobieszewie, bo tak różne opinie czytam, że czasem skóra cierpnie.... :)

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

: 08 cze 2014 19:11
autor: tuzin
To było moje pierwsze sanatorium w ramach prewencji przedrentowej ZUS (wcześniej byłem w Ciechocinku w sanatorium ,, Pod Tężniami" ale z zakładu pracy to jednak dwa światy), więc nie mam żadnego porównania, tylko to co słyszałem, ale oceny dwóch osób mogą się różnić w zależności od oczekiwań. Porównując to co słyszałem, to w Sobieszewie jest luz, oczywiście nie można przeginać, ale zbytnio nikt się nie czepia. Jest tam jeden lekarz, który sprawdza, jeśli jest głośno w pokoju po 22.00 i czeka, aż goście opuszczą pokój, inni się nie czepiają. Na zabiegi trzeba chodzić, ale można przyjść wcześniej lub później, nie ma szczególnej dyscypliny od 8.30 do 15.30. Kuchnia jest smaczna, posiłki spore, można nadrobić zupą lub dżemem. Rehabilitanci są mili, ale każdy może mieć gorszy dzień, chociaż ja nie narzekałem. Pielęgniarki nie miały z nami za dużo pracy, czasami ktoś przyszedł zmierzyć ciśnienie. Wizyty u lekarza: pierwszego dnia badanie i przepisanie zabiegów (osobiście polecam masaże i pana Piotra - rewelacja, stawiają na nogi), na basen jeżdżą tylko niektórzy raz w tygodniu, ok.50 osób podzielonych na dwie grupy, jedni chyba we wtorek a druga grupa w czwartek. Później wizyta kontrolna w połowie turnusu i wizyta na zakończenie. Pokoje są dwuosobowe na dole przy recepcji i gabinecie pielęgniarek (jeszcze nie remontowane, ja mieszkałem w takim, da się wytrzymać) i trzyosobowe na górze na I-szym i II-gim piętrze (te po remontach, chociaż łóżka podobno nie wygodne). Internet dostępny przez wi-fi tylko na parterze, najlepiej przy recepcji i przy gabinecie pielęgniarek, gdzie są rutery, ale jak jest duże obciążenie to przez skype pogadać się nie da. Co innego jak wszyscy pójdą na ognisko, wtedy jest ok. Rower jest jeden dostępny za opłatą, leżaki chyba dwa. Za telewizor opłata wynosi 22 zł za turnus, dostępnych 6 kanałów, można pożyczyć w recepcji żelazko, deskę do prasowania i miskę do prania, na korytarzach są porozstawiane suszarki. Parking przy sanatorium płatny (ok.50 zł), chyba że ktoś ma niepełnosprawność, wtedy po okazaniu karty parkingowej, jest zwolniony z opłat. Kto nie chce płacić, może postawić auto na parkingu przed sanatorium, przy cmentarzu, 15 m od bramy (za to niestrzeżony). Do morza spacerkiem ok. 15-20 minut. Są organizowane wycieczki po wyspie lub dalej tzn. trójmiasto lub Malbork. Sklepy są na wyspie, można kupić spożywkę lub zjeść smażoną rybkę i wypić piwo, posiadający auta mogą podjechać do biedronki (ok. 8 km od wyspy), którą mijać będziecie po drodze do sanatorium. W samym sanatorium też pojawiają się sprzedawcy (bursztyn, jakieś ubrania, biżuteria). :roll: 8-)

Re: Sanatorium Jantar Gdańsk Sobieszewo

: 08 cze 2014 19:14
autor: tuzin
Zapomniałem wspomnieć, że dwa razy w tygodniu są organizowane ogniska i dyskoteki. :mrgreen: