Pogaduchy

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
Nutka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 32450
Na forum od: 20 lut 2015 19:53
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 29 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: Nutka »

A ja bym ugryzła kosztela :P ..... tylko spotkać go nie mogę :(
Awatar użytkownika
bardzyk2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 803
Na forum od: 21 cze 2020 14:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękowano: 7 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: bardzyk2 »

U mnie na straganie raz były kosztele a przynajmniej tak pisało. Ale smak jakiś taki zwyczajny, albo cygaństwo, albo wspomnienia ubarwiają pamięć :roll:
Awatar użytkownika
bardzyk2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 803
Na forum od: 21 cze 2020 14:03
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękowano: 7 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: bardzyk2 »

A kiedyś kosztele i malinówki to były najlepsze jabłka ;)
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: ewasz »

O tak i kosztele to już nawet nie pamiętam kiedy jadłam, z kolei malinówki to chyba z 5 lat temu ostatnio ...
Awatar użytkownika
ewana
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1670
Na forum od: 09 lut 2020 07:23
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Podziękowano: 6 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: ewana »

I dalej wspomnień czar! Uwielbiałam stare odmiany ,kosztela ,krąselka i oczywiście papierówka .A jeszcze z jabłek malinówka i antonówka najlepsza do szarlotki.Teraz rzeczywiście te nowe zamienniki nie zachwycają ! A pamiętacie koksę pomarańczową -to jabłko to była czysta ambrozja :D
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: ewasz »

O koksie to nawet nie pamiętałam :roll:
Teraz to i renetę złotą czy szarą ciężko jest dostać. Jeszcze u mnie na targowym warzywniaku czasem się pokazują ale coraz rzadziej niestety.
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19859
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: ANDY12345 »

Szara na placach jest , przynajmniej u mnie, tylko taka że jem ją bez skrzywienia... taka słodka :roll:
Gość

Re: Pogaduchy

Post autor: Gość »

Na bazarku niedaleko mnie pojawiły się kiedyś ku mojemu zdziwieniu na jednym stoisku kronselki, kosztele i ananasy. Nie wiem skąd gościu je wytrzasnął. Po miesiącu pomysł upadł - nie szły, wyobraźcie sobie!
Tak to niestety jest, czasu nie da się cofnąć 🤔
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19859
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: ANDY12345 »

Ludzie patrzą na wygląd a nie na smak :roll: , zwróćcie uwagę że czym ładniej opakowany towar , tym większy badziew :evil:
A w ogóle wielu ludzi ma zepsuty smak przez faszerowaniem żywności polepszaczami, sztucznymi smakami . Z powrotem zacząłem pić mleko od krowy, a nie z kombinatu :lol:
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26412
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 47 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: Pogaduchy

Post autor: ewasz »

No niestety, te masze smaki dzieciństwa odchodzą w zapomnienie. Teraz sztuczności nafaszerowane chemią mają zbyt.
Ot, nie wiedzą co tracą, smutne ..
ANDY a ja już takiego mleczka nie mogłabym się napić bo na stare lata przestałam trawić laktozę. Teraz to byle badziewie się człowieka czepia. Coraz mniej produktów do spożycia bez konsekwencji ubocznych :evil: :twisted: :oops:
ODPOWIEDZ