Strona 15 z 18

Re: PUSTKOWO 11 MAJ 2016

: 14 maja 2016 13:58
autor: Piniu
Na razie te dwie wycieczki, po obiedzie spacerek i wieczorkiem następne dodam.

Re: PUSTKOWO 11 MAJ 2016

: 14 maja 2016 14:17
autor: Danae
Piniu, dziękujemy za info odnośnie wycieczek :) Tylko pytanie czy będzie na nie czas? :lol: Czekamy na więcej.

Re: PUSTKOWO 11 MAJ 2016

: 14 maja 2016 14:35
autor: Piniu
Wycieczka : Oceanarium

Re: PUSTKOWO 11 MAJ 2016

: 14 maja 2016 14:46
autor: Piniu
Wycieczka: Kołobrzeg

Re: PUSTKOWO 11 MAJ 2016

: 14 maja 2016 14:48
autor: Piniu
Dla mało obeznanych w ustawieniach to Ctrl (klawisz) i kółko myszki i obraz się powiększy.

Re: PUSTKOWO 11 MAJ 2016

: 14 maja 2016 20:41
autor: pechowa1dziewczyna
A Adasia "cwaniaczka" już namierzyliście ? A może do domu już pojechał hihihi.....

O,widzę wycieczki podobne. Lada dzień przed stołówką pojawią się handlarze różnym towarem,ale tylko "błyskotki" można było kupić płacąc kartą,reszta za gotówkę .
Aaa...i polecam lody z gorącymi wiśniami bądź malinami w Pobierowie:) (lepsze niż w Rewalu :))
Ryby dobre w Trzęsaczu były...
Nie wiem czemu ale mimo iż nad Zatoką mieszkam to tamte rejony strasznie mnie urzekły,tęsknię za spacerami plażą i szumem morza :)

Re: PUSTKOWO 11 MAJ 2016

: 14 maja 2016 20:54
autor: grazynamackowiak
Piniu super relacja jeszcze foto :shock: :o 8-) dziękujemy :kwiat:
Informacja przytatna nastepnym wyjeżdzającycm 8-)
Pozdrawiam dalszego super kuracyjnego :kwiat:

Re: PUSTKOWO 11 MAJ 2016

: 14 maja 2016 21:10
autor: Danae
pechowa1dziewczyna pisze:A Adasia "cwaniaczka" już namierzyliście ? A może do domu już pojechał hihihi.....

O,widzę wycieczki podobne. Lada dzień przed stołówką pojawią się handlarze różnym towarem,ale tylko "błyskotki" można było kupić płacąc kartą,reszta za gotówkę .
Aaa...i polecam lody z gorącymi wiśniami bądź malinami w Pobierowie:) (lepsze niż w Rewalu :))
Ryby dobre w Trzęsaczu były...
Nie wiem czemu ale mimo iż nad Zatoką mieszkam to tamte rejony strasznie mnie urzekły,tęsknię za spacerami plażą i szumem morza :)
pechowa1dziewczyna,
myślę, że znany nam z "kontrowersyjnych" wypowiedzi Adaś, odważny był tylko wtedy, gdy nie był "widoczny" ;)
Niestety nie śledziłam Twoich wypowiedzi, ale z ostatniej wynika, że byłaś w Pustkowie. Napisz coś więcej albo nakieruj, jeśli już wcześniej coś pisałaś :)
Pozdrawiam

Re: PUSTKOWO 11 MAJ 2016

: 14 maja 2016 21:37
autor: pechowa1dziewczyna
Tak,byłam w listopadzie :)
Zaraz poszukam czegoś w poprzednich wpisach....
Ale służę pomocą w razie pytań :)

Re: PUSTKOWO 11 MAJ 2016

: 14 maja 2016 21:40
autor: pechowa1dziewczyna
Skopiowałam.......:)

No więc...:)
Jeśli jedzie się na rehabilitację to ja jestem bardzo zadowolona. Bardzo mi pomogły zabiegi. Co prawda nie ma basenu ale kilka osób dojeżdżało na basen bo im lekarz zalecił. Ja byłam pod opieką ordynatora z czego też jestem zadowolona. Ogólnie nie narzekam. Wypoczęłam. Cieszę się,że to nie jakieś większe miasteczko. Nastawiłam się na spacery i wykorzystałam na maxa. Spacery brzegiem morza w każdej wolnej chwili. Szkoda,że tak szybko robiło się ciemno więc niedosyt mam szczególnie wtedy kiedy po zabiegach były zajęcia psychologiczne do kolacji.
Czy ludzie z ZUSu byli traktowani inaczej? Nie wiem bo w listopadzie byli tylko ludzie z ZUSu,ale jedna pani rehabilitantka była wyjątkowo zgryźliwa ("znowu się pan spóźnił","przepraszam miałem wazny telefon","pan tu przyjechał na rehabilitację a nie rozmawiać przez telefon" - no ja bym sobie nie pozwoliła)
Ogólnie personel przyjazny,panie na recepcji spoko,
Drażnił mnie trochę szwedzki stół na sniadaniu i kolacji bo ludzie sprawiali wrażenie jakby jedzenia nigdy nie widzieli,po trzy talerze zabierali i raz nawet chleba zabrakło a później ci co nabrali wyrzucali do odpadków.Na ogół śniadania i kolacje to samo,w drugim tygodniu zauwazyłam,ze jest szynka,której prędzej nie widziałam,bo zanim wystałam swoje w kolejce to juz zabrakło a tej nie dokładali. Za to mielonki pod dostatkiem kwadratowej,okrągłej,mniejszej i większej...,pasztetowej również. Obiady : jak w poniedziałek było coś to w każdy poniedziałek było to samo i tak do końca tygodnia,ale ryba była tylko raz ( w jakis piątek bo zakonnica ,która była na turnusie zwróciła uwage,że w piątek nie je się mięsa).
Imprez żadnych ,ale można umówić się z właścicielem lokalu "Robinson Crusoe" w Rewalu i on przywozi i odwozi kuracjuszy . O 22:00 jest cisza nocna i obchód lekarz i pielęgniarki,sprawdzają czy jest cisza i czy wszyscy są. Niestety po "imprezach" w Robinsonie zdarzały się wpadki i powrót do domu co bardziej agresywnych klientów. Pamiętajcie,że wyjazd skutkuje zwrotem kosztów turnusu i ewentualnego zasiłku pielegnacyjnego co wynosi od ok 5 do 12 tys złotych w zależności od tego ile kto zarabia.
Sa organizowane wycieczki do Świnoujścia ,Kołobrzegu czy do SPA w Niemczech,ale swój samochód przyda się bo znacznie taniej wycieczki wychodzą ;)
Najbliższe miejscowości to Trzęsacz (tam jest "POLO" -zaopatrzenie alkoholowe ;),ruiny kościoła nad morzem a dalej Rewal. W druga stronę od ośrodka Pobierowo gdzie są najlepsze lody z gorącymi malinami czy wiśniami ;) Apteka (czynna do 16:00) ,poczta . Zimą to raczej pusto wszędzie ,ale latem to podejrzewam,że całkiem sporo osób ,knajpek i sklepów. I dobrze,bo odpoczywac jedziemy.
Co chcecie jeszcze wiedzieć,chętnie odpowiem :)
6