Gieniu cóż tu opisywać,było super jak zawsze.Pobyt pełen wrażeń,czasu brakowało na to aby zajrzeć na NS.Zabrałam książkę ale nie przeczytałam ani jednej strony bo nie było kiedy
Działo się działo,śmiechu i radości pod dostatkiem,powróciłam z naładowanymi akumulatorami i oby wystarczyło do następnego wyjazdu
Był to wyjazd prywatny,nie w ośrodku,więc nie robię oceny bo nie przyda się ona nikomu.
Kwatera przyzwoita.Sam Kołobrzeg był już niejednokrotnie opisywany.Zaliczyłam jednodniowy wypad na zwiedzanie Trzebiatowa,Trzęsacz,Rewal,Niechorze,Pogorzelica,Mrzeżyno,Rogowo,Dźwirzyno,Grzybowo.
Towarzystwa mi nie brakowało,poznałam kilkoro wspaniałych osób z którymi na pewno będę w kontakcie.
Tanecznie było,wszak to karnawał.
Z Rybką parę dni pobyłam ale niestety musiałam ją opuścić bo pora była wracać.
Żebym za bardzo się nie smutała,że trzeba było powrócić do życia dnia codziennego to już obmyślam plan kolejnego wypadu do Kołobrzegu

Może to będzie wrzesień,październik.