Strona 15 z 18

Re: Nasze kochane zwierzaki

: 24 maja 2023 20:26
autor: Nutka
Smuteczek :(

Re: Nasze kochane zwierzaki

: 24 maja 2023 23:45
autor: Felice
Żal ogromny :roll:
Mój Fred też już ledwo zipie, schudł ogromnie, waży tylko 4 kilo ( niegdyś 6,800 ). Wczoraj byliśmy u weta dostał wzmocnienie w zastrzykach. Ewidentnie poza nękającą go nadczynnością tarczycy wysiadają mu stawy i kręgosłup. Ma duże ubytki mięśniowe w pasie biodrowym. Cierpi kocina, ale jeszcze cieszy swoją obecnością nasze serce.

Re: Nasze kochane zwierzaki

: 25 maja 2023 00:44
autor: ewasz
Przykre jak kochany zwierzak odchodzi :cry:
Dla Freda dużo zdrówka...

Re: Nasze kochane zwierzaki

: 25 maja 2023 14:04
autor: Gość
Dziwne uczucie, zapamiętane jeszcze z dzieciństwa 🤔.
Jednakże mały chłopiec trochę inaczej do tego podchodził...
No nic.
Mam nadzieję że Fred dzięki pomocy swej Pani jeszcze długo będzie się cieszył jakim takim zdrówkiem.

Re: Nasze kochane zwierzaki

: 25 maja 2023 15:24
autor: Felice
Kaziu myślę, że głównie dzięki działaniom weterynarzy… ja sama byłabym bezsilna :roll:
Jutro idziemy po kolejne decyzje w sprawie dalszego leczenia.Pewnie dostanie jakieś środki przeciwzapalne i przeciwbólowe . Zrobię wszystko, by mu ulżyć :roll:

Re: Nasze kochane zwierzaki

: 25 maja 2023 15:44
autor: Gość
No właśnie tego typu pomoc miałem na myśli.

Re: Nasze kochane zwierzaki

: 25 maja 2023 16:21
autor: Atina
Odchodzenie element życia naszych kochanych zwierząt :?
Trudne to ...smuteczek

Re: Nasze kochane zwierzaki

: 04 lip 2023 15:08
autor: Gość
Drugi nasz znajomy zwierzak, kotka Buba zrobiła sobie coś w przednią łapkę 😟.
Kiedy spała zrobiłem jej zdjęcie, na powiększeniu wydaje się jak gdyby miała wbity jakiś malutki kolec w opuszek🤔. Oczywiście nie da sobie pomóc, o wizycie u weta też nie chce słyszeć w poczuciu swej niczym nie ograniczonej wolności. Sąsiedzi mówią, że trzeba czekać i to coś samo wyjdzie, ale mija już tydzień a zwierzę cierpi.
Tak jakby człowiek miał mało zmartwień...
Ciekaw jestem co tam słychać u superkota Freda. Może Felice przeczyta i da jakiś znak...

Re: Nasze kochane zwierzaki

: 04 lip 2023 20:36
autor: Felice
Kaziu moje kocisko jakoś, z dużym naciskiem na to słowo funkcjonuje. Jest chudy jak patyk, zjada bardzo dużo, ale przemianę ma tak szybką, że kuweta jest okupowana z dużą częstotliwością. Myślę, że sterydy trochę zmniejszyły mu dolegliwości bólowe, bo zaczął znów z trudem, ale jednak wskakiwać na krzesło. Wchodzi też na swoją grzędę, którą zmniejszyliśmy o jeden element z wysokości. Serce ściska jak się na niego patrzy, ale teraz leki na tarczycę zrobiłyby większe spustoszenie, niż sama choroba. Dbamy o niego, otaczamy opieką i miłością … to wszystko, co teraz możemy dla niego zrobić. Smutno jest…

Re: Nasze kochane zwierzaki

: 04 lip 2023 21:57
autor: Gość
Dzięki Felice za wiadomości o swoim pupilu. Nie są to z pewnością łatwe chwile. Kiedy bierzemy pod swój dach małego rozkosznego zwierzaczka chcemy wierzyć, że nigdy nie nadejdą. A tu mijają lata i...
Trudno mi dobrać jakieś sensowne słowa w takiej sytuacji. Trzymajcie się, i Wy i On.
Pozdrawiam