Strona 145 z 590
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 18 lip 2016 09:09
autor: Celinka52
asiulek pisze:Już wyciągnęłam drugą

Oj Asiu, a na nastepny wyjazd, kiedy to już będziesz pakować i szpileczki, to trzy walizki zpełnisz !

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 18 lip 2016 09:20
autor: asiulek
Celinko

na martwienie się zostawiam 15 sierpnia

jeden dzień po i jeden dzień przed wyjazdem

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 18 lip 2016 09:26
autor: Celinka52
asiulek pisze:Celinko

na martwienie się zostawiam 15 sierpnia

jeden dzień po i jeden dzień przed wyjazdem

Fakt, po co sie martwic na zapas, teraz masz jechać i się ,, rozruszać ,, na nastepny, szpileczkowy wypad

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 18 lip 2016 09:28
autor: aniag

ale Asiulka ma dobrze
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 18 lip 2016 09:30
autor: aniag
Asiulka lepiej wziac dwie i nie obciazac jednej ,ja tak mialam w zeszlym roku w Krynicy ,obie raczki mi poszly w walizce ,wiec wole jednak wziac dwie

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 18 lip 2016 09:38
autor: Celinka52
Aia jest faktycznie w komfortowej sytuacji, 2 turnusy przed nią, dłuuuga laba, a nam szybko uceknie czas i..... będziemy kombinowac następny wyjazd.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 18 lip 2016 09:40
autor: aniag
tak Celinko ma bardzo bardzo dobrze
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 18 lip 2016 19:21
autor: Celinka52
Dobry Wieczór, ale cisza !!! Wszyscy chyba zajęci pakowaniem drugich, czy tam rzecich walizek . Pakujcie, pakujcie, ile sie da. Wszystko sie może przydac, ni znamy dnia a ni godziny. Ja np. dopakowałam dzis małą latarkę, scyzoryk, płaszcz od deszczu, balsam do opalania,sznurek do suszenia ciuchów i chyba juz nic nie w

ejdzie.
Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 18 lip 2016 19:37
autor: Marysia65
Celinka52 pisze:Dobry Wieczór, ale cisza !!! Wszyscy chyba zajęci pakowaniem drugich, czy tam rzecich walizek . Pakujcie, pakujcie, ile sie da. Wszystko sie może przydac, ni znamy dnia a ni godziny. Ja np. dopakowałam dzis małą latarkę, scyzoryk, płaszcz od deszczu, balsam do opalania,sznurek do suszenia ciuchów i chyba juz nic nie w

ejdzie.

:
Celinko oświeć mnie, po co Ci ta latarka

Re: Na walizkach ... czyli poczekalnia ze skierowaniem w dło
: 18 lip 2016 19:39
autor: Ramona2
Marysiu jak nie będzie prądu to się przyda, ewentualnie jak będzie zabawa w podchody
