Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Bo te wspomnienia powinniśmy dzielić na pół czy 3/4
sprawy samych zabiegów
sprawy całej organizacji
a te sprawy poza czyli życiowe na kolejne 3/4
ale nie trzeba tego wspominać
zachowajcie dla siebie
one i tak wracają
minie miesiąc rok czy 2 a i tak was dopadną
jak kolonie czasem trzeba się wygadać
Wspomnienia mam cudowne...niby zima, komunistyczny wystrój ośrodka, drzwi zamykane o 22...ale fantastyczni ludzie, świetnie spędzony czas...ten pierwszy szok na dancingu,że faktycznie jest nadal tak jak na starych filmach, wieczory z grzancem, kilometry spacerów, które robiły więcej niż zabiegi. I przyjaźnie, które trwają nadal ponad dwa lata po powrocie. I chcę wierzyć, że drugi wyjazd ( o ile doczekam się w dolnośląskim...) będzie równie udany.
To prawda...na 3 tygodnie przenosisz się w inną rzeczywistość...nawet w zimie, nawet w starym ośrodku. Do tej pory pamiętam wiele szczegółów. I ludzi Niedługo kolejny wyjazd komercyjnie całe 12 dni luzu...jak lubię.
Wiesz...za dużo gonitwy w naszym życiu...jeszcze z moją nieposkromioną energią Jeszcze wiele wyjazdów i nietuzinkowych ludzi do poznania przede mną. Tak chcę. Pozdrowionka.