Strona 16 z 39

Re: Samotność

: 01 maja 2013 09:13
autor: Sloneczko
Kto towarzyszy singlowi,

gdy w domu sam przebywa?

kto rano powie dzien dobry,

gdy on samotność ukrywa?

Singiel za przyjaciela

ma tylko cztery ściany.

Czasem ma psa lub kota,

dla innych jest nieznany.

Nikt przecież nie zna przyczyny,

dlaczego ktoś bywa samotny.

Rano sam pije kawę,

czasem też bywa głodny.

Jest bardzo wiele przyczyn,

lecz mało to kogo obchodzi.

Re: Samotność

: 01 maja 2013 10:14
autor: forumowicz
co tu nawijacie o samotnośći,zbierać tyłki i fru do Buska,tutaj nie ma czasu na samotność,MIX chciał przez chwilę pobyć w samotności,to mu nie dały

Re: Samotność

: 01 maja 2013 10:20
autor: Sloneczko
:lol: :lol: Max z miłą chęcią ale niektórzy jutro pracują aby inni sie dobrze bawili :kwiat:

Re: Samotność

: 08 cze 2014 19:21
autor: Asik
"...jest na świecie taki rodzaj smutku, którego nie można wyrazić łzami. Nie można go nikomu wytłumaczyć. Nie mogąc przybrać żadnego kształtu, osiada cicho na dnie serca jak śnieg podczas bezwietrznej nocy."

(Haruki Murakami)

:kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Samotność

: 10 cze 2014 15:49
autor: eluunia
.... świecie jest pełen miłości .....to skąd w nim tyle samotności :?: :?:

Re: Samotność

: 10 cze 2014 17:14
autor: Suzen
Samotność ...... :arrow:
to stan ,w którym chociaż jest wiele osób wokół nas to jesteśmy sami tzw ,,samotność w tłumie.''
Mają wpływ na to nasze przekonania,światopogląd,zainteresowania ,sposób bycia,charakter,środowisko.

Pozytywne jest ,jeżeli jest to stan przejściowy :) ,a nie stały. :cry:

.

Re: Samotność

: 20 cze 2014 09:46
autor: Asik
"Najwięcej jest ten w udręce, kto komu nie ma się wyżalić i żali się po kryjomu."

(Kamelia Grater)

:kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Samotność

: 20 cze 2014 09:50
autor: forumowicz

Re: Samotność

: 20 cze 2014 10:57
autor: teśka
W zupełności zgadzam się zamieszczoną przez Ciebie sentencją Smugo.
To, że mamy wokół siebie wiele osób, często nie wyzwala nas od samotności :(

Re: Samotność

: 20 cze 2014 11:16
autor: sztani
Samotność nie ma nic wspólnego z brakiem towarzystwa. ;)