Strona 16 z 27

Re: Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów...

: 04 kwie 2014 20:13
autor: andrzej1955
Proszę,piwko,masaż i wiszący ręcznik,ale na....czym ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów...

: 04 kwie 2014 20:14
autor: aqula
ewasz pisze:
eluunia pisze:Wreszcie piąteczek
[ obrazek zewnętrzny ]

SPAdam do spa...nia :lol: :lol: :lol:
Z dziką rozkoszą oddam się takiej kąpieli :lol:
Gdybym miała wannę to też powaliłabym się do niej, a że nie mam to pomarzę :lol: :lol:

Re: Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów...

: 04 kwie 2014 20:14
autor: aqula
andrzej1955 pisze:Proszę,piwko,masaż i wiszący ręcznik,ale na....czym ;) :lol: :lol: :lol:
Na wieszaku :lol:

Re: Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów...

: 04 kwie 2014 20:19
autor: ewasz
andrzej1955 pisze:Proszę,piwko,masaż i wiszący ręcznik,ale na....czym ;) :lol: :lol: :lol:
A coż to za pytanie Andrzejku :lol: :lol: :lol:

Re: Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów...

: 04 kwie 2014 20:29
autor: andrzej1955
Wszystko jasne-bogate SPA i chudy....ADAM ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów...

: 04 kwie 2014 20:34
autor: ewasz
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: chudy... ADAM :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów...

: 04 kwie 2014 20:47
autor: andrzej1955
No może nie chudy a....kościsty ;) ;) albo....zesztywniały :lol: :lol: ale przy takiej....pianie :lol: :lol: :lol:

Re: Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów...

: 15 maja 2014 09:37
autor: biedroneczka
"Podanie o urlop :!:

Piekłam dziś ciasto. Wyciągnęłam blachę z piekarnika, rozłożyłam wszystko, włożyłam do piekarnika, poszłam sobie. Wracam po 10 minutach, otwieram piekarnik… Zawieszka… Nie ma ciasta :o Jestem sama w domu! Ostrożnie zamykam piekarnik. Ponownie otwieram. Nie ma. Przypominam sobie wszystkie objawy schizofrenii, jakie znam. Wymawiam na głos zaklęcie: „czary-mary, czary-mary, niech odejdą precz koszmary, oddaj ciasto diable stary!” Na wszelki wypadek wychodzę z kuchni, żeby nie przeszkadzać… Wracam, otwieram piekarnik – NIE MA! Nie wiem po co, ale podchodzę do lustra… Stwierdzam brak zmian zewnętrznych. Idąc z duchem czasu, wpisuję w Google hasło „z piekarnika znika ciasto”. Zaczynam rozumieć, że coś robię nie tak. Szczypię się w rękę – czucie jest. Mówię do siebie na głos: „Jesteś dorosłą, zdrową, normalną kobietą! Jak myślisz, gdzie mogło podziać się ciasto?” Pomyślałam o sąsiadach, zwabionych zapachem. Balkon jest otwarty. Wyszłam, spojrzałam – nie ma szans na przejście. Wracam do kuchni, czuję, że moja psychika rozpada się na kawałki. Wyobrażam sobie ufoludki, które łapczywie pochłaniają moje ciasto i zaczynam się śmiać… Pije szklankę wody. Otwieram zmywarkę, żeby wstawić pustą szklankę. Ze zmywarki gapi się na mnie w pełnym zdumieniu moje ciasto… Drzwiczki przecież sąsiadują z piekarnikiem… A ja muszę na urlop, aha…" :twisted:

Re: Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów...

: 15 maja 2014 09:46
autor: Sloneczko
Ostatnio szukałam aparatu telefonicznego, dobrze że zgłodniałam i zajrzałam do lodówki. Człowiek jest zmęczony....Ja byłam na urlopie przed Świętami bożego narodzenia, na zwolnienia nie chodzę, bo są "nie wskazane" u nas w pracy. Nieraz już nie wyrabiam ze wszystkim. Potrzebuję odpoczynku i spokoju....Tak mi tego potrzeba :roll:

Re: Dzień Odpoczynku dla Zszarganych Nerwów...

: 15 maja 2014 10:22
autor: forumowicz
Biedroneczko P L U S I K :lol: :lol:
Słoneczko kochane witaj :) :kwiat: Już niedługo ,nawet masz dobę wcześniej zarezerwowaną .Hej wysoka blondyneczko czy ty o tym wiesz........... :?: :?: :lol: :lol: :lol: