Nie spowiadam się to mogę

.
Samą, to jak się będę spieszył

, a na razie to się nie zapowiada....... żebym się spieszył, a co dopiero przy Tobie

. Zwłaszcza że tak późno wstajesz, to śniadanko w porze obiadowej byśmy jedli

.
Dziękuję, kolacyjkę obfitą już zjadłem, bo obiad koło nosa przeszedł

.
Jedno grzanie to za mało, będę chciał wykorzystać ciepełko ile się da

.