Pogaduchy
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26503
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11876
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Pogaduchy
- Joni123
- Super Kuracjusz

- Posty: 1253
- Na forum od: 22 cze 2017 07:57
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękowano: 3 razy
Re: Pogaduchy
Gorączka przedświąteczna mnie dopadła, brak czasu na wszystko
Przesyłam więc już teraz, dużo gorących życzeń dla Wszystkich odwiedzających nasze forum

Miłego dnia,
Spokojnych i Zdrowych Świąt Wielkanocnych
-
Bibi2
- Super Kuracjusz

- Posty: 6250
- Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
- Podziękował: 74 razy
- Podziękowano: 77 razy
Re: Pogaduchy
teraz to i ja odczuwam przedświąteczny czas , trochę dzisiaj mam do zrobienia , zdążę
Jajeczka przepiórcze potrzebuję , a w pobliżu mnie nie ma
Wolny dzień dodatkowo wykorzystany , krewa spuszczona , jeszcze na rtg szybciutko skoczę
Mży i zimno ojojoj , a mogło by być pięknie
cebulnik już wczoraj namoczyłam
dobrego i spokojnego dnia
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Pogaduchy
A co to za cebulnik do namoczenia
Dzień dobry
Zimno, nawet się wyjść nie chce
Dobrze,że w domku ciepło i przyjemnie, pomimo, że jeszcze nic nie pachnie
Spokojnego czasu życzę
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11876
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Pogaduchy
Post autor: Nutka » 06 kwie 2023 10:47
W Kauflandzie widziałam Basiu przepiórcze jajeczka
A co to za cebulnik do namoczenia
Nutko.
Mniemam, że ten cebulnuik to łupiny cebuli - te brązowe po to, aby w tej
wodzie gotować jajka, aby łupiny tych jajek nabrały takiego ładnego brązowego koloru.
Potem te jajka się drapie i wykonuje wzory.
Wiem, bo my w lubelskim tak robimy.
Pozdrawiam i Smacznego jajka życzę.
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11876
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Pogaduchy
Pamiętam, że zawsze u Dziadków brało się takie jajko i ostre narzędzie - igłę
lub kozik, nóż i odchodziło drapanie skorupek jajeczek pod względem najpiękniejszych wzorów.
Oczywiście potem nagroda to - czekolada Wedla z orzechami.
Zaznaczam, że wszystkie wnuki taką nagrodę otrzymywały.
