ANDY12345 pisze: 30 wrz 2024 23:01
Śpij głęboko

....... i nie rozpraszaj się Morfeuszem

.
Rozproszył mnie tak, że się przebudziłam po 4.00 i już nie usnęłam.

Po pracy potrzebowałam więc spaceru po lesie i krótkiej drzemki regeneracyjnej.
Czegoś tu nie pojmuję ?

. To albo nie chcesz jak mówisz ekscesów i to jeszcze w tak młodym wieku

, czy chcesz aby było jak mówisz wesoło

......... i do Morfeusza idziesz

.
A nie wystarczy by było wesoło, zaraz muszą być ekscesy?

Tak jak nie wskazane jest silne, długotrwałe przeżywanie negatywnych uczuć, tak też silne, mimo że pozytywne uczucia też mogą mieć niekorzystne działanie. Zjazd po takich ekscesach może być porównywalny ze zjazdem narkotykowym.

We wszystkim najlepsza jest równowaga.
Dobrze myślisz, zarobiona, zarobiona kobieta pracująca.
Miłego wieczoru!
