Strona 1527 z 2283

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 paź 2024 08:14
autor: ANDY12345
Cały czas słyszałem, że jak kiszki marsza grają, to z głodu :P ....... a tu masz :roll: z obżarstwa :lol: .
Cześć Aniołku :D , miałem na myśli serduszko :D ....... choć mogę zejść niżej ;) :lol: .
To, że gościsz Morfeusza, to wiedziałem, ale żeby od razu tylu ? :oops: . A sama mówisz, że nadmiar szkodzi zdrowiu :roll: .
Gdzie mi tam do pasterza i jeszcze starożytnego :P , a historię robienia pizzy na łące zasłyszałem ileś lat temu w jednym z programów kulinarnych 8-) .
Pogoda barowa zrobiła się. Podobno w połowie tygodnia choć z deszczykiem ma przyjść ocieplenie, to powinny grzybki wysyp zrobić :) .
Miłego i ciepłego dnia :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 paź 2024 11:21
autor: Kleinehexe
A Tobie w brzuchu nie burczy, jak się najesz? :D Przecież tam zachodzą intensywne procesy. :D
Dzień dobry! :kwiat:
Nadmiar najlepszego specyfiku szkodzi, ale od przybytku głowa nie boli, ważna jest dawka. :D Nie trzeba z używać wszystkiego na raz. :roll: :P
Ale na łące korzystali z żywego ognia, a nie z elektryki i właśnie tu jest ten haczyk. 8-)
Wysyp grzybków jest, ale jeszcze większy wysyp grzybiarzy. :lol:
Mimo to zbiór cieszy. :D
Amanitki też zbierałam, oj się ludziska dziwili. :lol:
Zapraszam na jajówę z siedzuniem, swojskim chlebkiem, pomidorkami koktajlowymi z własnego ogródka oraz herbatę zieloną z miętą i syropem z mniszka. :D
Dziękuję, wzajemnie. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 paź 2024 12:25
autor: ANDY12345
Mnie własnie burczy jak jest pusty :P . Pewnie dlatego, że się kiszki obijają o siebie :lol: .
Właśnie to były czasy gdy jeszcze nie była znana elektryczność, a i pieca na łące też nie było :lol: . Piekli na rozgrzanych kamieniach z tego co mieli pod ręką: ziół i sera.
Weekend, to czego mogłaś się spodziewać :roll: . Trzeba było im powiedzieć, że do magii :lol: . Ja wolałem chodzić w środku tygodnia jak był spokój i cisza, no i grzybki :) .
Dziękuję :kwiat: , już jadłem ale na herbatkę z ziółkami chętnie się dosiądę :D ....... teraz będzie chlupotać :lol: .
Jutro będę robić zapiekanki, tylko wcześniej wstań, bo wystygną ;) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 paź 2024 13:40
autor: Kleinehexe
Mnie własnie burczy jak jest pusty :P . Pewnie dlatego, że się kiszki obijają o siebie :lol: .
Nie obijają się, tylko w pustym wnętrzu jest pogłos. :lol:
Właśnie to były czasy gdy jeszcze nie była znana elektryczność, a i pieca na łące też nie było :lol: .
Wiadomix 8-)
Piekli na rozgrzanych kamieniach z tego co mieli pod ręką: ziół i sera.
To jeszcze nie była pizza, to jej protoplasta. 8-)
Weekend, to czego mogłaś się spodziewać :roll: .
Też się spodziewałam, ale informuję, że wysyp jest nie tylko grzybów. :lol:
Trzeba było im powiedzieć, że do magii :lol: .
Na pewno zdziwienie by minęło. ;) :lol:
Ja wolałem chodzić w środku tygodnia jak był spokój i cisza, no i grzybki :) .
Też bym wolała, ale nie jestem ani emerytką, ani rencistką, ani bezrobotną tudzież pracownikiem zmianowym itp. :oops:
Jutro będę robić zapiekanki, tylko wcześniej wstań, bo wystygną ;) .
Wstałam o 7.00, za późno? :o

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 paź 2024 14:01
autor: ANDY12345
Ad 1.
Zwłaszcza jak się buzię otworzy :lol: .

Ad 2.
Uświadomix :P .

Ad 3.
Bo już wynaleźli, tylko nazwy szukali ;) .

Ad 4.
To ja to znam :roll: .

Ad 5.
Nie wiem czy by minęło, ale na pewno przyspieszyliby kroku :o .

Ad 6.
Ale wszystko przed Tobą 8-) .

Ad 7.
Jak później, to dostaniesz z dostawą....... do łóżka :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 paź 2024 15:30
autor: Kleinehexe
Bo już wynaleźli, tylko nazwy szukali ;) .
Uważasz, że jedli coś czego nie nazwali? :? :oops: Nazwa była, tylko kwestia sporna jaka, ale nie pizza, bo ta pojawiła się później. Wcześniej to był pewien rodzaj placka/ chlebka, którego podobne wersje przyrządzano i nadal się przyrządza na całym świecie. U nas by można pod to podciągnąć podpłomyki, a przecież do pizzy to jednak im trochę daleko. :D
Jak później, to dostaniesz z dostawą....... do łóżka :D .
Nie kuś. :oops: :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 paź 2024 16:19
autor: ANDY12345
A co było wcześniej ? rzeczy, język czy nazwy ? ;) :lol: . Ale język ewoluuje i słów czy nazw będzie przybywać.
No gdzież bym śmiał :oops: , przecież nie jestem diabełkiem ;) :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 paź 2024 17:30
autor: Kleinehexe
A co było wcześniej ? rzeczy, język czy nazwy ? ;) :lol:
No proszę cię, nie biorę pod uwagę sytuacji kiedy ktoś zrobił tego placka pierwszy raz na świecie. :roll:

Czyli rogów nie masz? ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 paź 2024 18:25
autor: ANDY12345
Nic mi o tym nie wiadomo. Przed lustrem też nic nie widać :roll: , to chyba i też jednorożcem nie jestem ;) :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 05 paź 2024 20:02
autor: Kleinehexe
A ogonek? :P :lol: