Strona 1551 z 2279

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 19 paź 2024 21:39
autor: ANDY12345
To Ty dalej fruwaj na zdrowie, a ja zmęczony robaczek pod kołderkę się wcisnę :oops: .
Kolorowych i dobranoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 19 paź 2024 22:36
autor: Kleinehexe
To nie pozostaje nic innego jak życzyć Ci nocy niosącej wytchnienie od znoju dnia podciepłą kołderką, Robaczku. :kwiat: :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 paź 2024 09:30
autor: ANDY12345
Dziękuję o poranku :kwiat: .
Cześć Aniołku :D , na szczęście tylko jedno przebudzenie było....... senne też ;) . A naukowcy mówili, że sny mamy tylko nad ranem :roll: . A tu naocznie się przekonałem, że mamy w różnych godzinach........ może i przez całą noc ? ;) :D .
Zapowiadają kolejne piękne słoneczne dni i jak na razie im się sprawdza :) .
Miłego i wesołego kolejnego relaksującego dnia :D ...... nabieraj sił przed kolejnym pracowitym tygodniem :D :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 paź 2024 11:15
autor: Kleinehexe
Dzień dobry! :kwiat:
Mnie też kiedyś naukowcy wprowadzili w błąd, gdy w pewnym programie usłyszałam, że śnimy tuż przed przebudzeniem. A może to ja nie zrozumiałam ich przekazu? :? :D Ponoć śnimy najwięcej w fazie REM, a ta się powtarza i coraz bardziej wydłuża. Tak więc nad ranem powinna trwać długo, a co za tym idzie, wtedy mamy najwięcej marzeń sennych. Co nie znaczy, że ciągu nocy nic nam się nie śni i możemy zostać przez jakiś zły sen wybudzeni, albo bardzo przyjemny. :oops: :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 paź 2024 14:40
autor: ANDY12345
Pewnie prowadzili badania na myszach ;) :lol: .
Mnie ani zły ani przyjemny nie wybudził....... tylko potrzeba :P . A sen był obyczajowy....... chyba :lol: .
Mam nieodparte wrażenie, że nawet w drzemce i poobiedniej też śnimy, bo mózg ma przemożną potrzebę działania :) . Jak nic nie robi....... to głupieje :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 paź 2024 17:48
autor: Kleinehexe
Prawdopodobnie tak naprawdę to jeszcze niewiele wiemy o snach, bo i mózgu jeszcze nauka nie zgłębiła zbyt mocno. :)
Jak mnie te potrzeby wkurzają. :evil: Kiedyś tak nie było. :oops: :lol:
I cały pic w tym, żeby go nauczyć nic nie robić. To dopiero daje nam w pełni spokój, odprężenia, a nawet coś więcej. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 paź 2024 18:32
autor: ANDY12345
Kiedyś dla Ciebie czas inaczej płynął ;) , kiedyś może tak długo nie pracowałaś, kiedyś miałaś spokojniejszą pracę itd, itp.
Proszę się nie irytować :oops: . On wie co robi, a Ty stwarzając mu odpowiednie warunki przyczynisz się, że będzie pełen spokoju, odprężenia, a nawet coś więcej :D :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 paź 2024 18:42
autor: Kleinehexe
Kiedyś byłam młodsza, tyle i aż tyle. :P Reszta bez zmian. :D
Nie, nie, on wie co robi, ale nie zawsze dobrze dla nas, bo ma wgrane pewne programy, nazwijmy je przestarzałymi ;), często szkodliwymi i dlatego trzeba pracować nad świadomością, która powinna panować nad umysłem. :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 paź 2024 19:20
autor: ANDY12345
Kiedyś wszyscy byli młodsi :lol: .
Nie nie, to on robi dobrze, a my mu nogi podkładamy :P :lol: . Powinniśmy spać po osiem godzin, powinniśmy zdrowo się odżywiać,
powinniśmy być pozytywnie nastawionym i jeszcze bardzo wiele takich powinniśmy. On kształtował się setki tysiące lat, a Ty chcesz ot tak pstryk palcami :P :lol: . To że wielu ludzi potrzebuje mało snu, nie choruje, żyje powyżej setki, widzi muzykę, słyszy kolory czy inne odstępstwa jak to nazywają przeciętni podjadacze chleba, nie oznacza że to można posiąść bez jakiś predyspozycji organizmu.
Jest joga, jest tai chi, także taniec derwiszów gdzie można...... pomedytować ;) .
Każdy z nas ma inne zapatrywania na życie..... inne ale podobne albo bardzo podobne :) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 paź 2024 20:27
autor: Kleinehexe
A gdzie ja powiedziałam, że na pstryknięcie palcem? :? Przecież wyraźnie napisałam, że wymaga to pracy. I tylko od nas zależy czy się tego podejmiemy. To nasz wybór czy chcemy dać wolną rękę nieświadomemu umysłowi, poddać się władzy ego czy żyć świadomie.