Strona 1563 z 2278

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2024 19:20
autor: Kleinehexe
Twardym trzeba być, a nie "miętkim". ;) 8-) Ostępy nie są takie straszne i niebezpieczne jak miejskie zaułki. :D
Nie przepadasz, ale nie próbowałeś. To bardzo ciekawe jest. :? :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2024 20:21
autor: ANDY12345
W parze raźniej :D ...... a miętki to je mięczak :P .
Raz jadłem ze słoika i nie powiem żeby mnie powaliło :roll: . Natomiast oglądając Makłowicza czy innych kucharzyków, wszyscy jednoznacznie stwierdzili, że trzeba umieć zrobić, bo łatwo taką potrawę zepsuć :oops: . Na dzień dzisiejszy takie jest moje zdanie :P . Je się nie tylko buzią, ale też oczami i nosem :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2024 21:29
autor: Kleinehexe
Co Ty jadłeś ze słoiczka? :?
Każdą potrawę można zepsuć jak się nie ma wiedzy i doświadczenia. Dlatego najlepiej jest najpierw spróbować zrobione przez znawcę, bo wiemy potem czego szukać. Z owocami morza, a właściwie ze wszystkim tak jest, że najlepiej smakuje, gdy jest świeżutkie, prosto z morza. Dobry produkt to podstawa. Mam wrażenie, że wielu ludzi nie lubi owoców morza, bo nigdy nie próbowała właśnie takich. Co nie dziwi, bo u nas o to raczej ciężko. Sama miałam takie doświadczenie z krewetkami i wydawało mi się, że ich nie lubię, aż spróbowałam dobrze przyrządzonych. I tu jest drugi klucz do sukcesu - wiedza i doświadczenie w tym zakresie.
Dlatego radzę kiedyś się przełamać i spróbować, ale tylko w miejscu, gdzie masz pewność, że gotuje ktoś, kto zna się na rzeczy. :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2024 21:48
autor: ANDY12345
Mięczaka, jakieś małże, to było w 92 lub trzecim, było samo mięsko w zalewie :roll: .
Dlatego jak sama powiedziałaś, nie ma sensu jeść coś co nie wiadomo do końca czy jest zjadliwe :oops: , po co zniechęcić się zawczasu. Jak się trafi okazja, to będziemy próbować, a na razie nie będę szukał, bo mam co jeść ;) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2024 22:06
autor: Kleinehexe
Jak sobie życzysz niech tak będzie. :D Na szczęście ja nie muszę szukać, bo mam pod nosem profesjonalne miejsce, gdzie mogę dogodzić podniebieniu w tym zakresie. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2024 22:12
autor: ANDY12345
Wskakujemy pod kołderkę ? coś mi się oczka zamykają....... chyba z powodu przestawienia zegarków :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2024 22:31
autor: Kleinehexe
Kończę jazdę figurowa na jednej łyżwie. :lol: Także jeszcze chwilkę mi się zejdzie, ale ty się nie ociagaj, najważniejsze słuchać siebie. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2024 22:50
autor: ANDY12345
To kończ tą nierówną jazdę i do łóżeczka :) , a ja już Ci powiem słodkich snów i dobranoc :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 26 paź 2024 23:08
autor: Kleinehexe
Wzajemnie :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 27 paź 2024 07:02
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , sam Ci pożyczyłem i później nie miałem dla siebie :oops: . Senność przeszła koło nosa i do drugiej jej szukałem :roll: . Już pomyślałem o przestawianiu zegarków, ale przecież "ten" czas nie ucieknie ;) . Jakoś przed tv się pomęczyłem i już od godzinki na nogach :lol: . Przydałoby się nadrobić w dzień to co straciłem w nocy :roll: . Czas bieżący ustawiony, a przy okazji korekty czasomierzy porobione, to można do śniadanka zrobić powolną przymiarkę :) .
Dzisiejsza nocka bardzo ciepła była, to nie musiałem kwiatków z balkonu zabierać. Niestety dzień zapowiada się pochmurny :roll: .
Słonecznego i przyjemnego dnia :D .