Strona 1569 z 2279

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 paź 2024 22:29
autor: Kleinehexe
Ablucje zakończone :D , ale masaż z pozycji kolan? :? :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 paź 2024 22:35
autor: ANDY12345
Nie z pozycji :roll: ....... pozycje później ;) . Na moich siądziesz, bo przecież zaczniemy od plecków :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 paź 2024 22:41
autor: Kleinehexe
A nie lepiej w pozycji leżącej? :? :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 paź 2024 22:48
autor: ANDY12345
Dla Ciebie pewnie tak........ ale ja też chcę przyjemności ;) :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 paź 2024 22:57
autor: Kleinehexe
A to taki tandem :oops: :D
Takie to przyjemne, że mi się oczka mrużą, więc za wczasu powiem dobranoc. :oops: :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 29 paź 2024 23:03
autor: ANDY12345
To teraz możesz na leżąco :lol: ...... a ja dokończę przy uszku ;) :D .
Dobranoc i śnij :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 30 paź 2024 08:22
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , mam nadzieję, że przyjemne sny były i w dobrym nastroju się obudziłaś :) .
Na razie pogoda byle jaka, ale przynajmniej nie pada...... jak na razie :roll: . Przy załatwianiu spraw deszczyk nie wskazany, ale deszczochron trzeba wziąć.
Obiadek gotowy, to śniadanko można konsumować i powoli na wychodne się szykować.
Miłego i pogodnego dnia :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 30 paź 2024 15:27
autor: Kleinehexe
Śniło się, śniło, tylko żebym ja wiedziała teraz co :? :lol:
Dzień dobry, ciepły, pochmurny, jesienny. :D Wszędzie dywany liściowe, taka jesień jest piękna, ale wiesz, że za pięć dni zostaną same kikuty. ;) :lol: Po lecie. :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 30 paź 2024 16:40
autor: ANDY12345
Nie bój się :roll: ...... nie będę Cię przepytywał ;) :lol: .
Aaaa tam, czy za pięć czy dalej :oops: , najważniejsze żeby mieć dalej lato w serduszku i głowie :D .
Sprawy pozałatwiane pozytywnie, ale jak zwykle rodzą następne :lol: ....... na szczęście nie przez pączkowanie :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 30 paź 2024 17:42
autor: Kleinehexe
Możesz przepytywać, a i tak nie powiem, bo nie wiem. :P :lol:
Dokładnie tak, ważne co myślimy, a to się zadzieje. :D
U mnie to chyba jednak pączkują. :? :lol: Miało być spokojniej od przyszłego tygodnia, a tu guzik z pętelką. :roll: