Strona 1593 z 2283

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 11 lis 2024 21:48
autor: Kleinehexe
Nic nie zakładałam, zauważyłam tylko, że lubisz pogłaskać przed kąsaniem. ;) :oops: :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 11 lis 2024 21:55
autor: ANDY12345
A gdzie to zauważyłaś ? :oops: i w dodatku żebym kąsał :P :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 11 lis 2024 22:32
autor: Kleinehexe
A tutaj wyczytałam między wierszami ;) :lol:
Gniecionych jeszcze nie jadłem, ale głaskane już tak :lol:
Ale rozumiem, że nie kąsasz tylko zakąszasz. :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 11 lis 2024 22:46
autor: ANDY12345
Aaaaaaaaa, bo zrozumiałem w innym rodzaju, tym negatywnym :oops: . Zakąszam, zakanszam, konsumuję, spożywam itd...... nie kąsam chyba, że jest potrzeba ;) :P .
A teraz może już się położymy, bo jutro będzie problem ze wstawaniem :oops: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 11 lis 2024 22:52
autor: Kleinehexe
Ciekawe czy nam się zakąska przyśni? :? 8-)
Dobrej nocy! :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 11 lis 2024 22:56
autor: ANDY12345
Dobranoc i niech Ci się śni :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 12 lis 2024 08:11
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , to już wiem dlaczego śniadanie jesz na obiad :lol: ...... przekąszasz w nocy :P . Nie Ty jedna tak robisz :P ..... sprawdzono naukowo i doświadczalnie. Jest wiele osób, które nieświadomie, podczas snu wstają i podjadają i to duże ilości...... i mówią, że są na diecie ;) :lol: . Jest duże prawdopodobieństwo takiego zachowania gdy nie widać spadku wagi, a ograniczają jedzenie i liczą przyjmowane kalorie w ciągu dnia.
Ja nie widzę zmian w lodówce na następny dzień :roll: ....... ale widzę na wadze :oops: :lol: , dobrze, że nie codziennie :P .
Miłego i spokojnego rozpoczęcia tygodnia :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 12 lis 2024 14:27
autor: Kleinehexe
Dzień dobry :kwiat: , choć wciąż pochmurny! :roll: Słońce zaaresztowali na dłużej i nie wiadomo kiedy wypuszczą. :lol:
Nie, to nie ten przypadek. U mnie w lodówce nocą nie ubywa, ani na wadze nie przybywa. Niejedna małolata chciałaby mieć taką figurę jak moja. :oops: :P Jeśli jadam nocą to albo jest szczególna ku temu okazja lub to uczta u Morfeusza. ;)
Czyli coś tam zakąszasz nocą, tylko nie z lodówki. :lol:
Wzajemnie, dziękuję. :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 12 lis 2024 15:34
autor: ANDY12345
Taaaa :roll: , kwiatki z doniczki :lol: . Już się powoli przygotowują do zimy. Coraz słabiej kwitną, listki wysychają...... badylki zostaną :oops: . Ale przed wiosną rozsadę zrobię, bo jak zaczną się rozwijać w kwiecie, to końca nie widać :) . Więcej kwiatów wypuszcza niż liści :lol: .
Jak się ograniczałem, to było widać efekty :) ........ niestety embargo się załamało ;) :lol: .
Zbliżają się okazje do mocnych postanowień, to zobaczymy co z tego wyniknie :P .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 12 lis 2024 16:09
autor: Kleinehexe
A mówili, że zostaną czarne kikuty, to się trzeba było mentalnie przygotować, że już po lecie. ;) :lol:
Byle do wiosny! :D
Pilnuj wagi! :oops: :lol:
https://youtube.com/shorts/82dcsnCFChs? ... Hnh6l1MbhF
Wiem jak to jest z tym załamaniem embarga. :roll: U mnie się załamało nie wiadomo kiedy, cichcem i podstępem na coś słodkiego do kawki popołudniowej. A już tak ładnie się przyzwyczaiłam, że tylko kawałek gorzkiej czekolady. Tylko niedziela była słodka. Ale raz zrobisz wyjątek i leci potem jak domino. Wypracowany dobry nawyk idzie w pi...u. :evil: I trzeba od nowa zaczynać. :roll: Tyle, że ja to przede wszystkim dla swoich jelit tak się trudzę. Waga to drugorzędna, aczkolwiek ważna sprawa i też pilnuję by znów mnie ten wąż nie zaczął oplatać, co go jakiś czas temu pogoniłam. :lol: :lol: