Strona 1597 z 2284

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 14 lis 2024 21:44
autor: Kleinehexe
Zrób jak mówię, a potem będziemy dyskutować. :P Nie zapomnij o odzyskaniu skrobi. :D
Mąki ile dałeś? :?
I co u Ciebie robił Babiński? :o Na placki przyszedł? ;) :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 14 lis 2024 21:57
autor: ANDY12345
Taaaaak, pogrzebać palcami :P ...... dlatego tak wyszło :lol: .
A co ? mąka wybiela ziemniaki ? :roll: ....... a myślałem, że mleko :lol: . Dałem tyle, by nie były za rzadkie i nie za gęste.
Niech się przegryzą w lodówce, jutro też jest dzień :P .
Gotujemy się do skoku w pościel ;) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 14 lis 2024 22:13
autor: Martinka
Pięknych snów życzę :kwiat:
Dobranoc :)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 14 lis 2024 22:19
autor: Kleinehexe
Nie o wybielanie chodzi, a o przywieranie. Miałeś dużo wody i dałeś może za dużo mąki, ale już się nie wtrącam, rób po swojemu. :P
Dobranoc Wam, kolorowych snów. :kwiat: :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 14 lis 2024 22:35
autor: ANDY12345
Jutro będzie ciąg dalszy........ ale na dwie ręce :P :lol: .
Dobranoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 15 lis 2024 08:36
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , obowiązki, obowiązki, obowiązki. Będziemy później doświadczać, zobaczymy co z tego wyjdzie i wtedy zaproszę Cię do konsumpcji ;) .
A na razie miłego i spokojnego :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 15 lis 2024 15:53
autor: Kleinehexe
Dzień dobry! :kwiat:
Obecnie chwila przerwy w obowiązkach, a później będę robić to co Ty. :D
Dziękuję i wzajemnie. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 15 lis 2024 20:05
autor: Kleinehexe
I jak tam Twoje placki, bo moje już gotowe, chrupiące, złociste z sosem pieczarkowym. :P :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 15 lis 2024 20:30
autor: ANDY12345
I widzisz, trzeba spokoju :roll: ....... dla placków :P :lol: . Dzisiaj prawie tak jak Twoje :) , tyle tylko, że z marchewką, a nie z pieczarkami :lol: .
Widzę, że zrobiłem Ci wielkiego smaczka :D , ale jak ślinka cieknie, to nie ma to tamto, tylko zaciera się rączkami ;) :lol: ...... smacznego :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 15 lis 2024 22:25
autor: Kleinehexe
Przecież mówiłam, że smak był. :D
Święty spokój jest na wagę złota. :D