Re: Sanatorium ze skierowaniem a godzina 22
: 14 gru 2015 21:04
To z TV Kielce
"Pielęgniarki do pokojów zaglądają przynajmniej raz dziennie - twierdzą kuracjusze. Nieoficjalnie kuracjusze mówią, że ciało 64-letniego mężczyzny mogło leżeć w pokoju nawet trzy dni. Okazuje się, że pielęgniarki mają obowiązek doglądać pacjentów, którzy do uzdrowiska zostali skierowani przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Pozostali kuracjusze muszą się na to zgodzić. Ten gość podobno prosił, by mu nie przeszkadzać w godzinach wieczornych."
W Wojskowym którym byłam i pisałam o tym wcześniej jedynki były sprawdzane codziennie.Albo ja przychodziłam się meldować,albo jak zaniedbałam miałam wizytę wieczorem lub o 6.30.
"Pielęgniarki do pokojów zaglądają przynajmniej raz dziennie - twierdzą kuracjusze. Nieoficjalnie kuracjusze mówią, że ciało 64-letniego mężczyzny mogło leżeć w pokoju nawet trzy dni. Okazuje się, że pielęgniarki mają obowiązek doglądać pacjentów, którzy do uzdrowiska zostali skierowani przez Narodowy Fundusz Zdrowia. Pozostali kuracjusze muszą się na to zgodzić. Ten gość podobno prosił, by mu nie przeszkadzać w godzinach wieczornych."
W Wojskowym którym byłam i pisałam o tym wcześniej jedynki były sprawdzane codziennie.Albo ja przychodziłam się meldować,albo jak zaniedbałam miałam wizytę wieczorem lub o 6.30.