Strona 17 z 23

Re: Żona w sanatorium...

: 14 lip 2019 15:49
autor: andrzej1955
Maryan :kwiat: bardzo dogłębna i trafna opinia o ......uprawianiu....gleby ;) dodałbym jeszcze tak prozaiczną rzecz jak regularne podlewanie,po którym rośliny a zwłaszcza kwiaty są w pełnym....rozkwicie ;) Pozdrawiam, :) co do tytułu tematu-to każdy ma swój model i zdanie-ważne jest to aby obie strony były zadowolone

Re: Żona w sanatorium...

: 14 lip 2019 15:56
autor: Hipokryt
To prawda :lol: niech każdy będzie zadowolony :)
Moja zona w sanatorium jest teraz bardzo zadowolona :D A ja w domu - zadowolony jeszcze bardziej :lol:

Re: Żona w sanatorium...

: 18 lip 2019 21:03
autor: forumowicz
i masz rację ;) po co zonie załowć :?: ;) :P

Re: Żona w sanatorium...

: 18 lip 2019 21:06
autor: forumowicz
Oj Waldemarze, wiele masz do "odrobienia" ;)
hej :)
po długich wczasach masz dużo energii ;)

Re: Żona w sanatorium...

: 18 lip 2019 21:09
autor: Hipokryt
... raczej do "obrobienia" :lol:

Re: Żona w sanatorium...

: 18 lip 2019 21:23
autor: forumowicz
czytam , czytam , nie przeszkadzaj ;)

Re: Żona w sanatorium...

: 22 lip 2019 08:42
autor: Hipokryt
Waldemar ciągle zaczytany i siedzi cichutko :D
A przecież jest tyle ciekawszych zajęć gdy... żona w sanatorium :lol:

Re: Żona w sanatorium...

: 23 lip 2019 16:14
autor: forumowicz
nie ma tak dobrze z tym wolnym czasem :evil: a i żona nie na wyjezdzie ;)

Re: Żona w sanatorium...

: 23 lip 2019 20:30
autor: Hipokryt
Przecież to moja żona jest obecnie "na wyjeździe" :lol:
a nie małżonka Waldemara :D

Re: Żona w sanatorium...

: 25 lip 2019 17:22
autor: forumowicz
moja pojechała , a moze są razem :?: ;) :mrgreen: