Strona 17 z 65

Re: Pomarzmy trochę...

: 14 kwie 2013 12:07
autor: Asik
Meduzo, i bardzo mądrze zrobiłaś :!: Mam nadzieję, że spełnią się wszystkie punkty Twojego nowego planu czego Ci serdecznie życzę :serce: :kwiat:

Re: Pomarzmy trochę...

: 14 kwie 2013 12:46
autor: biedroneczka
To jest prawda, uświadamiamy sobie takie sprawy dopiero wtedy, gdy ktoś bliski nas opuszcza. Wtedy nagle otwieramy siebie na niespełnione, bo odkładane w nieskończoność marzenia i zabieramy sie za ich realizację. W moim przypadku też tak się zdarzyło..... :D Nie czekajmy na to, co może nigdy nie nadejdzie, bo nie zdążyliśmy.....

Re: Pomarzmy trochę...

: 14 kwie 2013 21:15
autor: marika
Bezpieczniej jest pozostać w sferze marzeń, niż ryzykować popełnienie błędu.

Paulo Coelho

Re: Pomarzmy trochę...

: 14 kwie 2013 21:40
autor: medi
Czy to znaczy ,że lepiej nic nie robić ? Błądzić podobno jest rzeczą ludzką . Na błędach człowiek się uczy ,a uczymy się całe życie .jeden błąd w tą czy w tamtą stronę co za różnica ?

Re: Pomarzmy trochę...

: 14 kwie 2013 23:50
autor: Irena0404
pozostając w sferze marzeń, nie popełnimy błędu...ale też pozbawiamy się szansy ich realizacji...

Re: Pomarzmy trochę...

: 15 kwie 2013 06:43
autor: medi
Irena0404 pisze:pozostając w sferze marzeń, nie popełnimy błędu...ale też pozbawiamy się szansy ich realizacji...
Bingo ;)

Re: Pomarzmy trochę...

: 11 maja 2013 11:56
autor: eluunia
"Tylko jedno może unicestwić marzenie – strach przed porażką" :(

Re: Pomarzmy trochę...

: 11 maja 2013 12:14
autor: wojtaszek
Wazne sa tylko te dni ktorch jeszcze nie znamy
Waznych jest kilka tych chwil na ktore czekamy
I warto zyc by je poznac i przezyc

Re: Pomarzmy trochę...

: 13 maja 2013 21:13
autor: eluunia
I nie proś mnie o nic więcej
Bo nie ma już NIC
I nie będzie WIĘCEJ :lol: :lol:

Re: Pomarzmy trochę...

: 13 maja 2013 21:32
autor: medi
Marzę o cof­nięciu cza­su.
Chciałbym wrócić na pew­ne roz­sta­je dróg w swoim życiu,
jeszcze raz przeczy­tać uważnie na­pisy na dro­gow­ska­zach i pójść w in­nym kierunku.

Ale jak mówią Czesi "to se ne vrati" :(