Strona 17 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 15 gru 2012 18:02
autor: magaziata
Przyjaciółki

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 gru 2012 00:11
autor: gorkaa
Klasyka
Pani przedszkolanka pomaga dziecku założyć wysokie, zimowe butki. Szarpie się, męczy, ciągnie...
- No, weszły!
Spocona siedzi na podłodze, dziecko mówi:
- Ale mam buciki odwrotnie...
Pani patrzy, faktycznie! No to je ściągają, mordują się, sapią... Uuuf, zeszły! Wciągają je znowu, sapią, ciągną, ale nie chcą wejść........ Uuuf, weszły!
Pani siedzi, dyszy a dziecko mówi:
- Ale to nie moje buciki....
Pani niebezpiecznie zwężyły się oczy. Odczekała i znowu szarpie się z butami... Zeszły!
Na to dziecko :
-...bo to są buciki mojego brata ale mama kazała mi je nosić.
Pani zacisnęła ręce mocno na szafce, odczekała, aż przestaną jej się trząść, i znowu pomaga dziecku wciągnąć buty. Wciągają, wciągają..... weszły!.
- No dobrze - mówi wykończona pani - a gdzie masz rękawiczki?
- W bucikach.

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 gru 2012 11:51
autor: magaziata
Żona do męża:
- Tyle razy ci mówiłam, maksymalnie 2 piwa i o 22 w domu.
- Kurde, znowu mi się pomieszało... :roll:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 gru 2012 13:22
autor: biedroneczka
gorkaa
Świetny dowcip, wcześniej nie słyszałam. Uśmiałam się do łez :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 gru 2012 13:43
autor: andrzej1955
Młody nauczyciel pyta dzieci co dla nich jest największą atrakcją- a dzieci , a to pyszne lody , wspaniała karuzela, dobre ciastka etc, a dla Jasia największą atrakcją byłaby zdrowa wyrośnięta d... Nauczyciel postawił Jasiowi jedynke, kazał przyjśc na drugi dzień z ojcem i usiąsć w pierwszej ławce, następnego dnia Jasiu nie dosc że jest bez ojca to jeszcze siedzi w ostatniej ławce, pedagog pyta Jasia co miał zrobić, a Jasio- opowiedziałem ojcu co i jak było i tato powiedział że jak dla pana psora zdrowa wyrosnięta d... nie jest atrakcją to pan psor jest pedał i żebym się od pana trzymał .....z daleka :!: :!: :!:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 gru 2012 14:33
autor: Selene
Sprawa w sądzie. Sędzia pyta oskarżonego - górala:
- Zawód?
- Optyk mechanik.
- Co?
- Optyk mechanik!
- A co pan robi?
- Optykam chałupy mchem... :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 gru 2012 14:34
autor: Selene
Lubię pracę.
Praca mnie fascynuje.
Mogę siedzieć i patrzeć na nią godzinami. ... :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 gru 2012 14:45
autor: Selene
Sex na żabę.
On leży, ona leży, jemu leży ona rechocze.
Ona leży, on leży, jemu stoi a ona nie kuma :oops: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 16 gru 2012 19:17
autor: Selene
Rodzina siedzi przy obiedzie. Syn pyta ojca:
- Tato, ile jest rodzajów biustów?
Ojciec, nieco zaskoczony, odpowiada:
- Cóż, właściwie trzy, zależnie od wieku kobiety: jak ma 20 lat są jak melony, okrągłe i twarde. Jak ma 30-40 lat są jak gruszki - wciąż ładne, ale nieco wydłużone, a po 50-tce są jak cebule...
- Cebule? - dziwi się syn.
- Tak, patrzysz i płaczesz.
Wkurzyło to nieco żonę i córkę, która zapytała matkę:
- Mamo, a ile jest rodzajów ptaszków?
Mama uśmiechnęła się i odpowiedziała:
- Też trzy, zależnie od wieku faceta - u dwudziestolatka jest jak dąb - twardy i potężny. Jak facet ma 30-40 lat, jest jak brzoza - elastyczny, ale niezawodny, a po 50-tce jest jak choinka na Boże Narodzenie
- Jak choinka? - dziwi się córka.
- Tak, drzewko jest martwe, a bombki wiszą tylko dla ozdoby...
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 17 gru 2012 08:50
autor: forumowicz
- Misiaczku,co mi kupiłeś na święta ?
-Widzisz to Porsche za oknem ?
-O Boże ! Tak !
-Kupiłem Ci rajstopy takiego koloru. :lol: :lol: :lol: