Witam wszystkich bardzo serdecznie przedwczoraj wróciłam sory ,że nie pisałam ale brak czasu jest tego powodem .Pragnę przede wszystkim pocieszyć Magi i Niusię

dziewczyny jedziecie jako pierwsze po mnie ja tez się bałam a w sumie nie było czego,Sanatorium to, to wczasy, jeść podadzą mało warzyw i owoców ale sklepy są, spanie jest wygodne ,pokoje głównie 3 osobowe ze sprzątaniem na prawdę jest kiepsko ale dostęp do odkurzacza jest więc jak ktoś musi to bez problemu może sobie sprzątać,.Pan F jest w sumie ok fakt patrzy wysoko i z plebsem raczej się nie ima./Ma pałac ,dżonkę 3 merce to co widać a co jeszcze to nie wiem/Zabiegi - no nie ma basenu ani hydromasażu ,borowiny i parafiny też nie ma .Ale wanna do masażu i maszynka do borowiny są ale jeszcze nie podłączone,Ale są wirówki na ręce i nogi,pole magnetyczne,laser , krio ,solux,prądy,masaże i ćwiczeń na maxa ja miałam 3 gimnastyki 2 indywidualne i jedną grupową /wiadomo sama ćwiczysz ile i jak tylko chcesz/ i jeszcze wyjścia na kijki .
Lekarz się pyta co np.by się chciało i przepisuje te 2-3 zabiegi + 3 gimnastyki i jest w sumie 6.Rehabilitanci są , bardzo zaangażowani pomocni ,wyznaczone godziny zabiegów można przesuwać .Są organizowane 3 wycieczki po Suwalszczyźnie /70 zł/ I na Litwę do Druskienników na baseny /jak dla mnie byle jakie miejsce Poprad o wiele ciekawszy a niektórzy to nawet powiedzieli że już nasz Uniejów lepszy/i do Wilna 120 zł razem z obiadem ciekawe miejsce i dużo chodzenia. A Augustów raczej czyste miasteczko ,barów pod dostatkiem ,rejsy katamaranami i statkami po jeziorach 30-60 zł ,Są porobione piękne ścieżki dla pieszych i rowerzystów dookoła Netty /wypożyczalnie są za mostem/Ok 800m/ale w czasie naszego turnusu pozamykane .Idąc bulwarami wzdłuż jeziora Necko dochodzi się do muszli koncertowej i sanatoriów Budowlani,Warszawianka SPA,Polecam odwiedzić bar SZEKLĘ/ proponują 13 rodzai pierogów piwo i występy grupy Mazurskie Trio w skład którego wchodzi właściciel baru P.Wojtek organizują prywatki 40 latka / naprzeciwko Pałacu po drugiej stronie rzeki ale dojście jak na razie tylko przez most także wycieczka 2 km w jedną stronę ./ A na zakończenie tak po cichu dziewczynki powiem Wam a raczej napiszę , że jak poprosicie Panią Elę /pielęgniarka, która przydziela pokoje / o pokój z widokiem na rzekę to macie szansę poopalać się na tarasie z widokiem na przepiękne zachody słońca nie na małym balkoniku i to od wschodu.Także nie jest tak źle jak piszą inni, owszem jak znajdą się pieniacze i mają widzów to sami się pienią i innych nakręcają zupełnie nie potrzebnie bo nie jest źle a wiadomo wszystko zależy od ludzi, którzy to tworzą klimat danego miejsca <Także pakując się zabierajcie swoje humory i bawcie się odpoczywajcie i kurujcie się jak umiecie tylko najlepiej głowa do góry jest OK! Pozdrawiam wszystkich
