Strona 1605 z 2284

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 19 lis 2024 23:15
autor: ANDY12345
To smyram dalej ;) , dobranoc :kwiat: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2024 07:49
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , widzę że słowo "smyranie" ma wiele konotacji :roll: . Smyranie od smyrnąć czyli u mnie szybciutkie poruszanie, przemieszczanie się małych istotek np. myszka smyrnęła mi spod nóg :P . Miałem na myśli szybciutkie wskoczenie np. do łóżeczka, ale widzę, że wolałaś inne znaczenie :oops: ........ u Ciebie koszula bliższa ciału ;) :lol: .
....... Jestem samolubna i żądam smyrania. ;) :P :lol:
Nawet nie zauważyłem, tak szybko usnęłaś :oops: ......... a ja sam rozbudzony zostałem :evil: :lol: . Mam cichą nadzieję, że tak codziennie nie będzie ? :roll: .
Zapowiadana zmiana pogody przyszła i deszczyk sobie pada równo :) ........ nawet mają być opady śniegu :o .
Miłego i spokojnego, zwłaszcza w pracy :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2024 14:59
autor: Kleinehexe
Ano widzisz jak to z tym naszym językiem bywa, dogadać się nie idzie. :lol:
Dzień dobry! :kwiat:
U mnie smyrać od zawsze znaczyło delikatnie głaskać, łaskotać, dotykać. W dzieciństwie babcia smyrała mnie po plecach, bardzo to lubiłam i do dziś mi tak zostało. :oops: :D
Obawiam się, że może tak trochę potrwać, jestem ewidentnie przemęczona i niedospana, a do tego niżowa pogoda jeszcze to potęguje. :roll:
Dziś mam dzień rozstrzepańca: gubię, zostawiam, mylę, totalne ADHD. ;) :lol:
Miłego! :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2024 15:57
autor: ANDY12345
Idzie idzie się dogadać....... ale lubię też pociągać za języczek ;) :lol: .
Słowniki mają własne słowa, no i regionalizmy....... ale to jest regionalny regionalizm :P :lol: .
A ile razy mówię, że wcześniej do łóżka idziemy ? :roll: , ale Ty nie, Tobie dopiero się zachciewa :oops: ...... a później to ja chrapanie słyszę :P .
Dzisiaj biorę Cię za rączkę i do łóżeczka zaciągam :D ....... i bez oporów :evil: . Mam tylko nadzieję, że pracy ze sobą nie wzięłaś, a jak już to odrobiona i zasiadłaś do obiadku :) .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2024 16:30
autor: Kleinehexe
Ci dam chrapanie, chyba swoje słyszałeś. :twisted:
Posilam się zaraz po powrocie z pracy, bo przeważnie jestem tak wygłodniała, że konia z kopytami bym pożarła. :lol:
Kawka z kakao wypita, drzemka kawowa też zaliczona, to można zabierać się za pracę, bo zawsze przywożę ją do domu, taki charakter pracy, a zabieram się nie od razu po powrocie, a po wzmocnieniu i odpoczynku, by umysł lepiej działał. :D Teraz więc jeszcze sobie herbatkę zaparzę i zasiadam do biurka. :D
Spróbuj zaciągnąć mnie wcześniej do Łóżkowic, będę Ci bardzo rada. :oops: :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2024 18:17
autor: ANDY12345
Ciekawe kto spał....... a kto czuwał :P :lol: .
Dobrze, że wzmocniłaś się i odpoczęłaś przed pracą domową. Pamiętaj, że jeszcze jedno zadanie czeka przed nami ;) :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2024 19:12
autor: Kleinehexe
Dobra, dobra, chrapania mi nie wmówisz. :P :lol:
Jakie? Smyranie? :P
Biorę się za kolację. :D

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2024 19:39
autor: ANDY12345
Ależ nic Ci nie będę wmawiał :oops: .
Aaaaaaa, na to, to już języczek na wierzchu i ślinka cieknie........ i nie mówię o kolacji ;) :lol: .
Zjadłem bigosik i mnie chyba do rana starczy, a Tobie smacznego :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2024 20:27
autor: Kleinehexe
Dziękuję, brzusio pełny, teraz trzeba dać czas, by krasnoludki sadełko zawiązały. :lol:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 20 lis 2024 20:35
autor: ANDY12345
A na miseczkę budyniu czekoladowego z dodatkiem kakałka nie dasz się namówić ? ;) .