Strona 1628 z 2286

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 gru 2024 21:56
autor: ANDY12345
A w różnych :) ....... jak się uda :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 gru 2024 22:06
autor: Kleinehexe
Wow, człowiek wielu talentów. 8-)

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 gru 2024 22:13
autor: ANDY12345
Taaaa, może jeszcze człowiek renesansu :lol: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 gru 2024 22:28
autor: Kleinehexe
Leonardo poprostu :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 gru 2024 22:36
autor: Kleinehexe
Oczka mi się kleją po wyczerpującym dniu.
Dobranoc :kwiat:

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 03 gru 2024 22:42
autor: ANDY12345
Słodkich snów :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 gru 2024 16:14
autor: ANDY12345
Cześć Aniołku :D , chcesz mnie przechrzcić ? :roll: ......... nie dam się :P . Tak mam od urodzenia, a pewnie i jeszcze wcześniej :lol: . Dobrze jeszcze, że mnie do średniowiecza nie chcesz wysłać :oops: ...... wtedy to mógłbym nawet arcymistrzem zostać ;) :lol: .
Wizyta lekarska potwierdziła, to co było rok temu, to tylko się cieszyć. Następna kontrola za rok :) .
Teraz trzeba nad inną się pochylić :oops: .
Miłego i spokojnego :D .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 gru 2024 18:52
autor: Kleinehexe
A daj spokój, wody święconej nie tykam. ;) :oops: Nikogo chrzcić nie będę. :P :lol:
Dobry wieczór! :kwiat:
Tytuł arcymistrza Cię uwiera? :o ;) :lol:
Tylko tak mocno się nie pochylaj, bo jeszcze się nie podniesiesz do pionu. :P

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 gru 2024 19:12
autor: ANDY12345
Taaaa, święconej się nie tykasz :roll: ........ wolisz szatańską :P :lol: .
Uwiera uwiera, bo ciągle by trzeba było na piedestał się wspinać, a wspinanie nie wskazane :oops: .
Nad pewnymi trzeba się mocno, co nie znaczy, że na kolanach będę chodził :lol: . Mam nadzieję, że w razie spoziomowania będę mógł liczyć na pomocną dłoń ;) :roll: .

Re: ROZMOWY NOCĄ

: 04 gru 2024 19:25
autor: Kleinehexe
Zaraz tam szatańską. :roll: Nie trzeba od razu ze skrajności w skrajność. Mnie satysfakcjonuje żywa naturalna woda ze źródełka. :D
Tu się zgodzę. :D Piedestały niewskazane. Mało, że trzeba się tam wspinać, to potem jeszcze trzeba się trudzić by tam się utrzymać, a jak się spadnie, to można się porządnie poobijać. :roll: Na co to człowiekowi, który do szczęścia potrzebuje świętego spokoju? :D
Oczywiście, że możesz liczyć. :D Tylko, żeby potem dwoje do podniesienia nie było. :lol: