Re: Wyjazd ze zwrotów
: 05 lip 2014 19:08
Odpowiadam na Twoje pytanie: otóż dlatego że zaraz po moim wpisie odpowiedziałaś Ty -w sposób jak widać.Nie wspomniałaś że to w Twoim przypadku tak było,więc każdy to czytający-(ja także ) zrozumie że ogólnie napisałaś nt. rezerwacji w sanatoriach ,jak to się załatwia.Odpowiedziałam jak odpowiedziałam, bo delikatnie mówiąc ,napisałaś to ogólnie, bez zaznaczenia że tak miałaś i dłuższą rozmową z panią recepcjonistką "zaklepałaś" sobie jedynkę.ewiko pisze:Dlaczego Stokrotko moją wypowiedź wzięłaś do siebie. ? Otóż mój post dotyczył mojego ostatniego wyjazdu do sanatorium gdzie jak zadzwoniłam prosząc o rezerwacje usłyszałam "rezerwacji nie prowadzimy". Nie odpuściłam i po chwili rozmowy na temat tego konkretnego sanatorium (byłam tam już ostatnio) bardzo miła pani "zaklepała" mi pokoik taki jak chciałam. Opisałam tylko i wyłącznie moje próby rezerwacji a te nie zawsze kończą się pomyślnie. Pozdrawiam i miłego weekendu życzę.
Uważam że rezerwacja jedynek powinna być w każdym sanatorium z różnych względów.Choćby dlatego żeby nie zakłócać nocy osobie z którą mieszkamy np.swoim chrapaniem.Bo tak się też zdarza.Wiem że gros ludzi woli pokoje z towarzystwem dlatego nie chcą jedynek.Jednakże mamy warunki jakie mamy i cieszmy się że w ogóle jest możliwość rehabilitacji wyjazdowej.
Póki co ...zdrówka życzę wszystkim