Strona 174 z 325

Re: Obiadek

: 21 sie 2014 14:41
autor: Sloneczko
malgorzatas pisze:I to mi sie podoba ale nie moge dac Tobie plusa....mam wróć później :D
Małgosiu :kwiat: dobre zarcie dla mnie to jest jak uzywka dla uzaleznionego, kocham jeść i mogłabym jeść i jeść i jeść....bez końca :lol:
A później płaczę, boje się wagi, nie mam sie w co ubrać i wpierdzielam cały tydzień owoce, ser biały i popijam wodą....gazowaną :o :lol:

Re: Obiadek

: 21 sie 2014 14:45
autor: malgorzatas
Słoneczko :kwiat: dla mnie najgorsze to orzeszki,migdały..owoce które jem na okrągło ;)
ostatnio..śliwki i morele wszystko czego nie mogę mi smakuje :shock:
a jeszcze ostatnio znalazłam wspaniałe cukierki fistaszki więc sama rozumiesz..mięso i kiełbasa dla mnie moze nie istnieć
ale naleśniki w kazdej postaci zjem :D :D
aha,wody gazowanej nie piję..tylko normalną to jedno co zdrowe..reszta to tzw.puste kalorie :D

Re: Obiadek

: 21 sie 2014 14:53
autor: Sloneczko
malgorzatas pisze:Słoneczko :kwiat: dla mnie najgorsze to orzeszki,migdały..owoce które jem na okrągło ;)
ostatnio..śliwki i morele wszystko czego nie mogę mi smakuje :shock:
a jeszcze ostatnio znalazłam wspaniałe cukierki fistaszki więc sama rozumiesz..mięso i kiełbasa dla mnie moze nie istnieć
ale naleśniki w kazdej postaci zjem :D :D
aha,wody gazowanej nie piję..tylko normalną to jedno co zdrowe..reszta to tzw.puste kalorie :D
No własnie ....najgorsze te wstrętne orzeszki ;) , za jednym posiedzeniem mogę wciagnąć całe opakowanie z Biedrony.....40 dag.......masakra :o ....ale jakie dobre :lol:

Re: Obiadek

: 21 sie 2014 14:58
autor: margot
Sloneczko pisze:
malgorzatas pisze:Słoneczko :kwiat: dla mnie najgorsze to orzeszki,migdały..owoce które jem na okrągło ;)
ostatnio..śliwki i morele wszystko czego nie mogę mi smakuje :shock:
a jeszcze ostatnio znalazłam wspaniałe cukierki fistaszki więc sama rozumiesz..mięso i kiełbasa dla mnie moze nie istnieć
ale naleśniki w kazdej postaci zjem :D :D
aha,wody gazowanej nie piję..tylko normalną to jedno co zdrowe..reszta to tzw.puste kalorie :D
No własnie ....najgorsze te wstrętne orzeszki ;) , za jednym posiedzeniem mogę wciagnąć całe opakowanie z Biedrony.....40 dag.......masakra :o ....ale jakie dobre :lol:
[ obrazek zewnętrzny ]

;)

Re: Obiadek

: 22 sie 2014 13:53
autor: Princi
Qurde zaglądam a tu cisza :cry: gdzie obiadek :!: :!: :!:
Kuchnia,kuchnia jeć nam się chce
Żołądek piszczy, ciało się niszczy
Kuchnia,kuchnia jeść nam się chce :!: :!: :!:

Re: Obiadek

: 22 sie 2014 13:55
autor: Princi
Kochani mam tylko leczo ale w piśmie stoi głodnego nakarmić,zapraszam :kwiat: :serce: :kwiat:

Re: Obiadek

: 22 sie 2014 14:03
autor: rybka
obiadek-.jpg
U mnie dzisiaj rybka :lol: zapraszam :serce: :kwiat:

Re: Obiadek

: 22 sie 2014 14:43
autor: Atina
Rybka u rybki mniam :lol:

Re: Obiadek

: 22 sie 2014 15:06
autor: ewasz
He, he Rybko, może niedługo ;) w realu :lol: :lol:

Re: Obiadek

: 22 sie 2014 15:08
autor: ewasz
malgorzatas pisze:Słoneczko :kwiat: dla mnie najgorsze to orzeszki,migdały..owoce które jem na okrągło ;)
ostatnio..śliwki i morele wszystko czego nie mogę mi smakuje :shock:
a jeszcze ostatnio znalazłam wspaniałe cukierki fistaszki więc sama rozumiesz..mięso i kiełbasa dla mnie moze nie istnieć
ale naleśniki w kazdej postaci zjem :D :D
aha,wody gazowanej nie piję..tylko normalną to jedno co zdrowe..reszta to tzw.puste kalorie :D
Oj Małgoś ileż Ty tego możesz "zmożyć" :roll:
To znaczy, że masz dobrą przemianę materii, "zazdraszczam" :lol: