Strona 1764 z 15883

Re: Pogaduchy

: 30 paź 2014 13:05
autor: malgorzatas
Masz rację Aguś :kwiat: teraz jest najlepszy czas żeby powspominać..spotkać się...a w sobotę nie zapomnieć zapalić świeczkę na ich grobach...samo życie :serce:
tyle fajnych dziewczyn odeszło z mojego grona..nawet mi się nie chce pisać.. :cry:

Re: Pogaduchy

: 30 paź 2014 13:07
autor: agunia3
Więc już nie piszemy tylko zapalimy świeczkę i pomodlimy się za tych, którzy odeszli.

Re: Pogaduchy

: 30 paź 2014 13:16
autor: agunia3
Wracam do bardziej przyziemnych spraw ;) idę kroić jarzynki i robić obiad dla córci. Dzięki za pogaduchy, miłego dnia wszystkim życzę :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 30 paź 2014 13:20
autor: malgorzatas
Miłego Dnia...baw sie dobrze... :serce: :serce: :serce:

Re: Pogaduchy

: 30 paź 2014 14:51
autor: Princi
małża wyprawiłam do pracy ;) życiobiorców nie ma ;) barszcz się powoli gotuje ;) a ja spokojnie mogę wypić popołudniową herbatkę :) ktoś chętny,zapraszam :kwiat:
[ obrazek zewnętrzny ]

Re: Pogaduchy

: 30 paź 2014 18:27
autor: malgorzatas
[ obrazek zewnętrzny ]
Dla naszych chorych i przeziębionych...herbata z miodem i herbata z imbirem...miłego wieczoru :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 30 paź 2014 19:35
autor: grazynamackowiak
Witam hebratki tak smakowicie wyglądają aż chce się pić zapewne wypiję co u was :?:
Jutro dzień przed wszystkimi świętymi studenci zjeżdżają mąż z poza granic z pracy ,
dużo pracy w kuchni pieczenie mięs ciasta robienie sałatek itp ,dziś sprzątanie robiłam jutro
codzienne zakupy i oczekiwanie na domowych gości .Jutro chyba będzie komputer oblegany
przez młodzierz mniej zaglądnę do was .

Re: Pogaduchy

: 30 paź 2014 19:39
autor: malgorzatas
Witaj Grażynko..przed 1 listopada tak będzie wszyscy pojada na groby bliskich...znajomych i przyjaciół :serce:
czasu na komputer będzie bardzo mało..chyba że wieczorem.. :kwiat:

Re: Pogaduchy

: 30 paź 2014 20:52
autor: forumowicz
dobry wieczór, jak tam kobietki ?,

Re: Pogaduchy

: 30 paź 2014 20:59
autor: Princi
dobry wieczór :kwiat: od razu zapowiadam ja dzisiaj nigdzie nie jadę ;) niedługo małż wraca z pracy i muszę być w domu :? ;)