Strona 179 z 8271

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 00:27
autor: Princi
nie łóżko zimne,nikt nie nagrzał,nikt nie chrapie :cry:

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 00:31
autor: Alek
principiante pisze:nie łóżko zimne,nikt nie nagrzał,nikt nie chrapie :cry:
To nie dobrze, że tak jest jak piszesz. A nie boisz się Sama spać? Jeszcze jakiś zwierzak wpadnie pod Twoją kołderke i zje jak będzie głodny ;)

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 00:33
autor: Princi
Alek biedny ten zwierzak co tu do mnie trafi ;) małż od poniedziałku ma nocne zmiany :lol: :lol:

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 00:38
autor: Alek
principiante pisze:Alek biedny ten zwierzak co tu do mnie trafi ;) małż od poniedziałku ma nocne zmiany :lol: :lol:
Princi nie mówie nic ;) a małżowi nie zazdroszcze on na nocce a Ty marzniesz ;)

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 00:41
autor: Princi
Alek pisze:
principiante pisze:Alek biedny ten zwierzak co tu do mnie trafi ;) małż od poniedziałku ma nocne zmiany :lol: :lol:
Princi nie mówie nic ;) a małżowi nie zazdroszcze on na nocce a Ty marzniesz ;)
Ja nie marznę :roll: chodziło o to,że po tylu latach ciężko usnąć jak czegoś brakuje :roll: mam na myśli chrapanie :lol: :lol:

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 00:43
autor: Alek
Domyśliłem się, że chodziło o chrapanie tylko wolałem grzecznie napisać, że marzniesz :)

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 00:49
autor: Princi
bardzo dziękuję,że byłeś miły :kwiat: względem chrapania :lol:

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 01:01
autor: Alek
principiante pisze:bardzo dziękuję,że byłeś miły :kwiat: względem chrapania :lol:

Princi chyba za dużo myślałem o miodku i dlatego owe chrapanie mi zatkwiło w pamięci ;)

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 01:04
autor: Princi
Przecież biłam się w piersi i jęczałam mea culpa :roll: Miodku dziś nie było,ale obiecuję poprawę :lol: :lol: Dziś "pobiegnę" do wódopoju i zakupię na wieczorne pogaduchy największą buteczynę jaka będzie stała na półce :lol: :lol:

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 01:08
autor: Alek
principiante pisze:Przecież biłam się w piersi i jęczałam mea culpa :roll: Miodku dziś nie było,ale obiecuję poprawę :lol: :lol: Dziś "pobiegnę" do wódopoju i zakupię na wieczorne pogaduchy największą buteczynę jaka będzie stała na półce :lol: :lol:
Trzymam za słowo,albo za co inne ;) a za co to się domyśl ;)