Strona 19 z 717

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 21 gru 2012 20:43
autor: darek
za facebokiem


Mąż - kierowca miejskiego autobusu.
W poniedziałek miał dwie zmiany, we wtorek też.
W środę - pomalował kuchnię i pokój.
W czwartek odreagował i zachlał.
W piątek przypomniał sobie o żonie i cztery razy dopełnił obowiązku małżeńskiego.

Po wszystkim żona mu mówi:
- Ty jesteś jak te twoje autobusy!
- Ale o co ci chodzi?
- Żadnej różnicy: najpierw czekasz w nieskończoność, a potem są cztery naraz! :P

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 21 gru 2012 20:44
autor: darek
Idzie garbaty o północy przez cmentarz.
Nagle zza grobu wyskakuje upiór i mówi:
- Dawaj pieniądze!
- Nie mam.
- A co masz?
- Garba.
... - To dawaj!
I zabrał.
A garbaty szczęśliwie wrócił do domu i opowiedział o wszystkim kumplowi - kulawemu.
Kulawy chciał być znowu zdrowy i poszedł w nocy na cmentarz.
Historia się powtórzyła. Wyskoczył upiór i mówi:
- Masz garba?
- Nie.
- To masz! :cry:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 21 gru 2012 22:03
autor: biedroneczka
Prezent ;) :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 21 gru 2012 23:05
autor: darek
proza ..zycia...


starsze małżeństwo . babci się zachciało "ten-tego" no ale zagląda a w majtkach siwo ,więc poszła do łazienki , wzięła pastę do butów i pomalowała sobie na czarno , wraca do sypialni a dziadek idzie do łazienki bo nie chce mu stanąć , myśli co tu zrobić , ale wymyślił .
Wziął dwa patyczki do uszu ,kawałek plastra , owinął i stoi .
wchodzi do sypialni , rozbiera siebie , babcię i mówi do niej :
-Ty , a po kim ty masz żałobę ??
A babcia patrzy na niego i odpowiada :
-Po tym na noszach :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 gru 2012 09:18
autor: forumowicz
- Nie dzisiaj, kochanie, tak mnie boli głowa, że chyba zaraz pęknie...
- Wczoraj też cię bolała. To kiedy?
- Wybacz, naprawdę, to migrenowe, mam to po swojej mamie, a ona po swojej...
- Dziwna rodzina. Jak wy się rozmnożyłyście? :lol: ;)

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 gru 2012 09:24
autor: forumowicz
Gra wstępna jest bez sensu. To tak, jakby trąbić przez 15 minut przed
wjazdem do garażu. :mrgreen: :mrgreen:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 gru 2012 19:15
autor: marika
Blondi ja wolę parkować pod chmurką dla tej gry wstępnej :lol: :lol: :lol: mam lęk pomieszczeń zamkniętych :lol: :lol: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 gru 2012 20:50
autor: Selene
Jak powinna ubierać się asystentka :?:
- SZYBKO :!: :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 22 gru 2012 21:09
autor: forumowicz
blondi pisze:Gra wstępna jest bez sensu. To tak, jakby trąbić przez 15 minut przed
wjazdem do garażu. :mrgreen: :mrgreen:
Blondi 3 minuty i masz o de mnie s.. jak z\ nuty :lol:

Re: Dobry żart jest tynfa wart

: 23 gru 2012 14:35
autor: marika
Kino, ciemno, jak to w kinie, na ekranie leci jakiś film. Widownia pełna, między innymi siedzą Rysiu i Krysia. Krysia szeptem do Rysia:
- Rysiu, przytul mnie...
- E, niee - mruczy Rysiu.
- To chociaż obejmij... - prosi Krysia.
- Oj, daj spokój - odmrukuje Rysiu.
- Ale jesteś - odsuwa się obrażona Krysia. - A ja to ci laskę zrobiłam...
- Komu? Mnie?! :oops: