Strona 1807 z 3278
Re: Paczka z Olecka
: 07 kwie 2019 10:53
autor: ANDY12345
Wyciąg z lodówki rzeczy i jego wsadź na 5 minut

to się odzwyczai... dobrze że sam sobie nie otwiera bo by Ci szron został

....
Weź lepiej kość niż na smycz, bo Cię do lasu wyciągnie

, a wiesz co spotkało Czerwonego Kapturka

Re: Paczka z Olecka
: 07 kwie 2019 12:06
autor: Duszyczka
O rany...Balbina

Do Ciebie aż dziki dolazły?Ma mama jakieś krzaczory obok bloku?
Na święta piesio mięso świeże przyprowadził a Wy chcecie go do lodówki na skruszenie niebogę wsadzać?

Wstydżcie się

Piesio widocznie stwierdził braki w wypełnieniu lodówki. Podejrzewacie go o niecne zachcianki.O.oo...Teraz dwie kości mu się należą.Ty Andy też wysyłasz mu jedną na przeprosiny.
Teraz wróciłam z Kościoła. Po mszy był koncert chóralny pieśni pasyjnej.Spiewały 3 połączone chóry z bialostockich parafii.Fajnie to im wyszło trzeba przyznać.

Mają mieć koncerty jeszcze poza naszym regionem
Re: Paczka z Olecka
: 07 kwie 2019 13:00
autor: Balbina79
Za blokiem u mamy jest mały las dosłownie drzewka krzaczki. Chodzą dziki jedzenia szukają.
Re: Paczka z Olecka
: 07 kwie 2019 14:01
autor: ANDY12345
Re: Paczka z Olecka
: 07 kwie 2019 14:53
autor: Duszyczka
Żebyś wiedział An

.Swieża myszka na śniadanie.

Nie...mój Rysiek obrywał za łapanie żywych stworzeń.Kiedyś złapał chomika co nawiał nam z klatki i nie chciał go wypuścić z pyszczka.Tak oberwał po uszach że od tamtej pory uciekał od wszystkich myszowatych.Natomiast ten kotek- Kubuś to już wymieniał konserwę za myszkę niestety.

Teraz biedula chyba właśnie zdycha.

Nikt nie chce skrócić mu męczarni

Nie je nic.nie pije i nie chodzi od tygodnia.

Re: Paczka z Olecka
: 07 kwie 2019 16:26
autor: ANDY12345
Może czym się zatruł ? trutka na szczury albo ludzie coś wyrzucają

... przydałby mu się weterynarz to konkretnie byś wiedziała

Re: Paczka z Olecka
: 07 kwie 2019 17:06
autor: Duszyczka
Teoretycznie ma innych właścicieli. Jedni go przygarnęli potem wyrzucili z kopa na kilka metrów. Drudzy kupili mu budę u których śpi na podwórzu i jest zapisany na nich u weterynarza.Do nas przychodził jeść i na pieszczochy.Zaproponowałam dorzucenie się do weterynarza ale nie zawiozę.Nie dam rady.Niestety Ci na których jest zapisany mają prawo decyzji ostatecznej.To chory i stary kotek.Poprzednim razem werynarz proponował uśpienie.Ciężka decyzja...

jest baaardzo kochany.....

Re: Paczka z Olecka
: 07 kwie 2019 18:01
autor: ANDY12345
Re: Paczka z Olecka
: 07 kwie 2019 18:32
autor: Duszyczka
Niestety Ci co go wzięli jako pierwsi i wykopali za moment wzięli drugiego kota którym również nie zajmują się. Taki kaprys dzieci.Potem wzięli dwie świnki morskie.Żyły krótko. Pewnie zagłodzili.Teraz wzięli pieska ze schroniska.Szczeniaka 3-miesiecznego.Sąsiedzi już obstawiają który z nas bedzie nim opiekować .Drugiego kota również karmimy. Takim bym zabroniła adopcji czegokolwiek.Ich oddała na niedolę i głód.

Są pozbawieni odpowiedzialnosci i szacunku do istot żywych.Te ich zwierzęta mają więcej ludzkich cech jak oni sami.

Re: Paczka z Olecka
: 07 kwie 2019 18:40
autor: entropia
A mnie przygarniecie...

Witajcie Paczkowcy
