Strona 183 z 8272

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 23:00
autor: agunia3
Kurna u Ciebie za płotem? To chyba ciut za daleko ;) po prostu podczas spacerków będę się uważnie rozglądać :D

Andrzej ja nie mam dużego łóżka, ja jestem zmarzluch i lubię się szczelnie opatulić kołderką a jeśli jest tylko jedna na dwie osoby to nie ma szans :lol: więc każdy ma osobną :) A łyknęłam te tableteczki co się łyka jak się czuje niewyraźnie... nie będę reklamować ;)

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 23:02
autor: Sloneczko
:lol: :lol: Andrzeju :kwiat: nie ma sprawy...zawsze wpadaj na dobre jedzonko do Sloneczka ;) :lol: :lol: ...dobranoc ale muszę już pójść spać..... jutro muszę wstać o 5.00 rano

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 23:04
autor: agunia3
Jejku.... :roll: Andrzej Tobie chodziło, że jakbym miała małe łóżko albo jedną kołderkę to bym się przytuliła do męża albo on do mnie i bym nie zmarzła i nie byłabym teraz przeziębiona...no i wyszło, że kobiety też czasem nie potrafią czytać ze zrozumieniem :lol:

Słoneczko dobrej nocy :kwiat: :kwiat:

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 23:04
autor: Princi
agunia3 pisze:Kurna u Ciebie za płotem? To chyba ciut za daleko ;) po prostu podczas spacerków będę się uważnie rozglądać :D

Andrzej ja nie mam dużego łóżka, ja jestem zmarzluch i lubię się szczelnie opatulić kołderką a jeśli jest tylko jedna na dwie osoby to nie ma szans :lol: więc każdy ma osobną :) A łyknęłam te tableteczki co się łyka jak się czuje niewyraźnie... nie będę reklamować ;)
ja też mam swoja kołdrę,bo zagarniałam zawsze całą dla siebie :lol: :lol: a zamiast tabletek polecam medycynę naturalną ;) na małża jak czuje się niewyraźnie to działa herbatka z rumem,czeskim,bo taki ostatnio zwiozłam z Lądka :lol: :lol: :lol:

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 23:08
autor: agunia3
Kiedyś też mój małż pił taką herbatkę jak był przeziębiony, mnie też taką zrobił jak ja byłam chora...ale teraz nie mam rumu tylko orzechówkę a to bardziej na żołądek...

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 23:09
autor: Sloneczko
agunia3 pisze:Jejku.... :roll: Andrzej Tobie chodziło, że jakbym miała małe łóżko albo jedną kołderkę to bym się przytuliła do męża albo on do mnie i bym nie zmarzła i nie byłabym teraz przeziębiona...no i wyszło, że kobiety też czasem nie potrafią czytać ze zrozumieniem :lol:

Słoneczko dobrej nocy :kwiat: :kwiat:
Dobrej nocki i dla ciebie Aguniu :kwiat:

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 23:10
autor: agunia3
Dzięki Słoneczko :)

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 23:10
autor: Princi
agunia3 pisze:Kiedyś też mój małż pił taką herbatkę jak był przeziębiony, mnie też taką zrobił jak ja byłam chora...ale teraz nie mam rumu tylko orzechówkę a to bardziej na żołądek...
Sama widzisz,że trochę daleko nam do siebie. U mnie rum stoi w barku a i nalewka z czarnego bzu(zeszłoroczna)też by się znalazła :roll: ;)

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 23:14
autor: agunia3
Kurczę muszę zmienić barek albo miejsce zamieszkania :roll:

Re: NOCNE GADANIE

: 28 sie 2014 23:19
autor: Princi
agunia3 pisze:Kurczę muszę zmienić barek albo miejsce zamieszkania :roll:

czy mam się rozejrzeć za jakąś kwaterą :lol: :lol: tylko nie wiem,na stałe czy czasowo :roll: