Strona 1823 z 15878

Re: Pogaduchy

: 07 lis 2014 18:16
autor: margot
Taaaak :D
Bierzesz urlop na pstryk ;) jeden dzionek :? ...na ,,gwałt " :oops: tzn. na żądanie ;)
i ,,wcinciamy " Rogale , W-Z -ty i jakieś tam inne ...
;)

Re: Pogaduchy

: 07 lis 2014 18:21
autor: basiat
Jeden dzień, to za mało :( Zanim dojadę gdziekolwiek, juz będę musiała wracać :lol: :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 07 lis 2014 18:22
autor: Felice
To jeszcze przy okazji spróbujesz nowej "warsiawskiej" Zygmuntówki.Ale tutaj dam zarobić cukiernikom....nie próbuję nawet robić.
Spód migdałowy,konfitura żurawinowa,mus czekoladowy,bita śmietana,beza....Poezja smaku.

[ obrazek zewnętrzny ]

Tak wygląda z rembertowskiej świetnej cukierni U Radzikowskiego

Re: Pogaduchy

: 07 lis 2014 18:25
autor: basiat
Oooooo, matko, jeszcze jedno słodkie cudeńko.....nie wytrzymam :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 07 lis 2014 18:34
autor: margot
Miałam szczęście i przyjemność delektować się ciachem HISZPANKA z maleńkiej cukierni w Krakowie na ul. Prądnickiej ...nie do pobicia , również z bezą ale nektar chyba nawet dla ...nie mogących ;) :? jeść słodkości
Czekam na ucztę dla podniebienia :D :D :D

Re: Pogaduchy

: 07 lis 2014 18:38
autor: basiat
Ale mnie dręczycie [email][email] jedne :lol: :lol:

Re: Pogaduchy

: 07 lis 2014 18:43
autor: malgorzatas
Witajcie :kwiat: a ja nie mogę juz nawet patrzeć na rogale..Poznań ogarnęła rogalomania :evil:
nawet nie wypiekają moich ulubionych bułek bo potrzebują piece do rogali...wszędzie gdzie sie nie obrócę to rogale :)
a przeciez Marcina dopiero we wtorek :evil:

Re: Pogaduchy

: 07 lis 2014 18:55
autor: forumowicz
cześć kobietki,

i znowu o ciasteczkach gadacie, właściwie to dobrze, bo te nalewki to do zguby prowadzą :lol:

Basia

Re: Pogaduchy

: 07 lis 2014 18:57
autor: malgorzatas
Basiu :kwiat: jak po pierwszym dniu...jak zabiegi masz rozplanowane :?: :?: masz juz towarzystwo :?: :?:

Re: Pogaduchy

: 07 lis 2014 19:11
autor: forumowicz
cały dzień jest trochę "poszadkowany", ale to charakterystyczne dla turnusów zus-owskich, za towarzystwem jeszcze nie tęsknię, jak zauważyłam ludzie się tak "badają" kto i co, . Poranek zaczynam masażem, tylko szkoda że damskimi rączkami ;) , dalej 2 rodzaje gimnastyki, borowina, jakieś prądy, i zajęcia relaksacyjne , i dzionek zleciał,a spacerek także zaliczyłam. Co przyniesie jutrzejszy dzień zobaczymy.