Sanatorium z ZUS
- peone56
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 168
- Na forum od: 28 kwie 2016 23:19
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 0
Re: Sanatorium z ZUS
- malgonia
- Super Kuracjusz

- Posty: 936
- Na forum od: 05 lut 2012 09:15
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękowano: 16 razy
Re: Sanatorium z ZUS
wszystko zalezy od lekarza orzecznikaBetina71 pisze:Dlatego mówię,że wiele zależy od schorzenia jeśli chodzi o ZUS
- Betina71
- Super Kuracjusz

- Posty: 1627
- Na forum od: 05 lut 2016 08:03
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
Re: Sanatorium z ZUS
Dawno tu nie zaglądałam,po prostu człowiek "pracujący" nie ma czasu by na bieżąco być w temacie.KKasia pisze:Jak czytam to mam wrażenie, że niezbyt chore osoby piszą. Raczej na zabawę nastawieni. Co wy z tym rygorem? Chory człowiek po 22 nie ma siły balować "spacerować" podziwiać wschody słońca. Tacy imprezowicze tylko zajmują miejsce naprawdę potrzebującym rehabilitacji. Bawcie się prywatnie, a nie na koszt ubezpieczonych.
Źle wspominam grupę z ZUS w Długopolu więc z góry przepraszam osoby, których ten opis nie dotyczy. To była banda rozwydrzonych pijaków nawet policje raz wzywano. Na rehabilitację tylko po podpis przychodzili. Pańcia z chorym biodrem kulę pod ścianę stawiała i balowała a rano zastrzyki jej dawali przeciwbólowe. Zero szacunku dla własnego zdrowia. Jestem za skasowaniem tych turnusów bo to marnowanie pieniędzy.
Ale pomijając wszystko za i przeciw -mogę stwierdzić że to co napisała KKasia w moim odczuciu jest dokładnie tak jak powyżej.Może nie w każdym szcególe ,ale w większości.Wiele osób "siadło" na KKasię,ale byłam i widziałam.
Byłam tylko 2 razy z ZUS i ,albo tak trafiłam,albo tak jest
Komentarze owych kuracjuszy to.... na siłę mnie ZUS wysłał ! kazali to jechałem ! itd.Ja zabiegałam o wyjazd i byłam zadowolona że się tam dostałam bo tego --potrzebowałam.
90% osób chodziło na zabiegi wyłudzając podpisy na karcie zabiegowej bo zabiegi im były niepotrzebne.Nawet było tak że jedna osoba miała kilka kart żeby rehabilitant odfajkował że zabieg był ,a pozostali -właściciele owych kart byli wtedy poza budynkiem.Było lato więc zwiedzali .Alkohol był na porządku dziennym.Kończyło się na upomnieniach (tylko!) choć jeden z kuracjuszy ZUS- po dwóch dniach pobytu narozrabiał w lokalu pod wpływem %-wdał się w bójkę i odjechał w asyście karetki pogotowia do domu-(był tak obity ).
Odniosłam wrazenie że prawie większość owych kuracjuszy była tam odesłana za karę bo? na zabiegi MUSIELI chodzić.A chcieli traktować pobyt jak wczasy.Identyczna sytuacja była gdy jechałam drugi raz.Było nawet tak ,że jeden z kuracjuszy został wydalony na pijaństwo na 2 dni do końca turnusu.Wczesniej były "ostrzeżenia"-widocznie miarka się przebrała to pojechał do domciu wcześniej.
Sumując ! ja chciałam ,składałam wnioski ,ale przez 2 kolejne lata orzecznik stwierdził że jestem ZDROWA i nie pojechałam.Trafiłam na innego orzecznika z tymi samymi dolegliwościami i.... pojechałam.Ale drugi pobyt był prawie identyczny jak opisałam powyżej.Śmiem sądzić że osoby które potrzebują rahabilitacji nie zawsze pojadą.A miejsce im zajmują pseudo kuracjusze którzy jadą NA SIŁĘ BO ZUS KAZAŁ.
To moje spostrzeżenia i moja opinia ! Być może trafiłam tak -ale tak było niestety.
- Betina71
- Super Kuracjusz

- Posty: 1627
- Na forum od: 05 lut 2016 08:03
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
Pozdrawiam.
-
MagdaWielkopolska
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 45
- Na forum od: 01 cze 2016 15:49
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium z ZUS
- Betina71
- Super Kuracjusz

- Posty: 1627
- Na forum od: 05 lut 2016 08:03
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: Sanatorium z ZUS
Nie wiem jak jest z Twoim schorzeniem i kierowaniem na prewencję ale uważam,że możesz a nawet powinnaś spróbować złożyć wniosek PR-4 na rehabilitację w ramach prewencji rentowej ZUS. Składasz go w oddziale,czekasz ok.2-3 tygodni na wyznaczenie komisji kwalifikującej na wyjazd,który w razie pozytywnego rozpatrzenia ( na komisji ) szybko jest realizowany.
Pozdrawiam i powodzenia życzę.
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: Sanatorium z ZUS
Stokrotko czasami pobyty na świadczeniach też są wymuszone ( gotowy grosz) zgadzam się ,że picie jest na turnusach choć ja bym tego nie generalizował .prawdą jest ,że ludzie właśnie wysyłani przed końcem zwolnienia i świadczenia przez ZUS (w większości panowie choć panie też)tak się zachowują .Gdyby nie wysyłka z ZUS nigdy do ośrodka rehabilitacyjnego by nie trafili. Nie chcąc nikogo urazić wysyłani są normalni ,kulturalni ludzie jak i zwykli prostacy co słoma im z butów wystaje .( nie obrażając ludzi ze wsi bo do nich mam szczególny szacunek) I na koniec dodam ,że pobyt rehabilitacyjny z ZUS nie jest pobytem sanatoryjnym jak tu niektóre osoby piszą
-
MagdaWielkopolska
- Aktywny Kuracjusz

- Posty: 45
- Na forum od: 01 cze 2016 15:49
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Sanatorium z ZUS
Dokopałam się w seriwisie Zus do wykazu i mapki ośrodków zajmujących się leczeniem stacjonarnym i ambulatoryjnym. Nigdzie nie ma Kalisza
