NOCNE GADANIE

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: andrzej1955 »

Niezbyt przyjemne zajęcie,ale co zrobić :!:
Awatar użytkownika
Adela
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8986
Na forum od: 12 lip 2014 15:10
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: Adela »

Prawda. Ale psy mi to rekompensują z nawiązką :D
Awatar użytkownika
Princi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 28116
Na forum od: 17 cze 2014 16:28
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 8 razy

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: Princi »

a ja już mam małża [ obrazek zewnętrzny ]
forumowicz

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: forumowicz »

Witaj Adela :kwiat:
Witaj Jędruś :kwiat:
To paskudztwo o którym piszecie zabiło mojego psa dwa tygodnie temu :evil: Nie chcę martwić, ale po ukąszeniu przez zarażonego kleszcza psy mają małe szanse na wyzdrowienie :(
Awatar użytkownika
Princi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 28116
Na forum od: 17 cze 2014 16:28
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 8 razy

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: Princi »

moja poprzednia przeżyła,podobno nie każdy kleszcz przenosi chorobę :)
Awatar użytkownika
Adela
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8986
Na forum od: 12 lip 2014 15:10
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: Adela »

Wiemy kochana i dlatego dajemy im te paskudztwa. moja córka wynalazła jakieś prochy na to pono skuteczne.
Awatar użytkownika
andrzej1955
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 19503
Na forum od: 27 sty 2011 16:52
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękowano: 5 razy

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: andrzej1955 »

Rydzyku :kwiat: samo życie,zabezpieczamy jak możemy ale czasami i to nie wystarcza :!:
forumowicz

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: forumowicz »

principiante pisze:moja poprzednia przeżyła,podobno nie każdy kleszcz przenosi chorobę :)
Masz rację, nie każdy... Mój miał trzy i któryś z nich musiał być zarażony :evil: Drugi mały miał dwa i nie zachorował.
Awatar użytkownika
Adela
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8986
Na forum od: 12 lip 2014 15:10
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 9

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: Adela »

Zulka zachorowała,długo chorowała,leżała pod kroplówką, ale potem gryzła jak nowa :D
jest wrednawa,ale taka mądra i tak się kochamy..... :D
Awatar użytkownika
Princi
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 28116
Na forum od: 17 cze 2014 16:28
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 10
Podziękował: 8 razy

Re: NOCNE GADANIE

Post autor: Princi »

moja nie gryzie ale kopie dołki ;) :lol: :lol:
ODPOWIEDZ